czwartek, 16 października 2014

Widawa, Młócka czyli Rosanke


Alkohol: 4,7%
Ekstrakt: 11,6%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [8/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [2/10]
Smak: [2/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [4/10]

Cena: 8,60 zł / 0,5 l [Piwny Stan]

Uwagi: Recenzja, o której przez dłuższą chwilę zastanawiałem się czy w ogóle warto ją umieszczać na blogu, czy sobie darować. Od razu przechodząc do konkretów, piwo było ewidentnie wadliwe, mocno kwaśne z wielkim siarkowodorem (kanaliza) i po dosłownie 2 łykach poleciało w kanał. Nawet ładny wygląd zewnętrzny (piana, kolor) nie mógł tutaj czegokolwiek wskórać.

Postanowiłem jednak napisać o tym fakcie, ponieważ nie doszły do mnie żadne sygnały, że piwo jest wadliwe i należy je zwrócić/nie pić/etc. od browaru lub sklepu. Na dodatek piwo mieściło się nadal w terminie ważności, gdy próbowałem je zdegustować (patrząc szybko w notatki, był to 15 sierpnia - tak od razu informując, żeby nie było komentarzy na temat ewentualnego przeterminowania).

Nie wiem czy zawinił browar, hurtownik, czy sklep - nie mi to oceniać. Ja po zakupie trzymałem piwo ciągle w lodówce, a i tak stało się jak się stało. Nie jest to pierwszy raz w przypadku Widawy i wydaje mi się, że Wojtek, właściciel musi się zastanowić nad łańcuchem dostaw do potencjalnych klientów, bo nawet jeśli winny jest sprzedawca to piwo jego browaru zyskuje łatkę zepsutego.

Ocena końcowa: 2/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz