wtorek, 21 października 2014

Cerna Hora, Pater


Alkohol: 4,4%
Ekstrakt: 11%

Kraj pochodzenia: Czechy

Kolor: [7/10]
Piana: [6/10]
Zapach: [5/10]
Smak: [5/10]
Nasycenie: [5/10]
Opakowanie: [6/10]

Cena: 2,49 zł / 0,5 l [Lidl]

Uwagi: Po przelaniu do pokala otrzymujemy jasnozłoty (jaśniejszy niż na fotografii), w pełni klarowny trunek. Piana jest dosyć spora, opada w średnim tempie i lekko oblepia ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla trochę poniżej średniej, mogłoby być wyższe, ale nie jest źle.

W zapachu poza słodowością pojawiają się aldehyd octowy (zielone jabłko) i nuty estrowe (kwiatowe, owocowe - jabłkowe, trochę jak szampon do włosów). W lagerze nie powinno mieć to miejsca. Plus chyba tylko taki, że te nuty owocowe nie są jakoś zbytnio nieprzyjemne. Brakuje jednak jakiegokolwiek aromatu chmielowego.

W smaku jest lekko słodowo, z niską goryczką i średnią pełnią. Znów pojawiają się zielone jabłko, estry (szampon do włosów, a nawet nuta lekko winna). Piwo jest po prostu słabe, plus może wyłącznie za to, że nie ma ogromnego diacetylu, co jest częste w czeskich piwach tego typu.

Podsumowując, ktoś chyba nie do końca kontrolował temperaturę fermentacji bo wyszedł z tego niemal górnofermentacyjny bezstylowiec (piwowarzy domowi z stażem sprzed ery amerykańskiego chmielu, próbujący warzyć lagery w domowych warunkach wiedzą o czym piszę). Piwo można sobie odpuścić.

Ocena końcowa: 4,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz