niedziela, 19 października 2014

Raduga, Metropolis


Alkohol: 5,7%
Ekstrakt: 14,1%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [8/10]

Cena: 7,50 zł / 0,5 l [Cech Piwny]

Uwagi: Kolejne IPA na polskim rynku, co wcale mi nie przeszkadza (w końcu w USA jest pewnie grubo ponad 1000 piw w tym stylu i też nikt nad tym nie ubolewa).

Po przelaniu do pokala otrzymujemy pomarańczowo miedziany, mocno mętny trunek. Piana koloru beżowego jest średnio obfita, powoli opada, utrzymuje się na powierzchni i ładnie oblepia ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niezbyt wysokim poziomie intensywności - mogłoby być trochę wyższe, nadało by lepszej sesyjności.

W zapachu od razu wiadomo, że jest to IPA w amerykańskim wydaniu. Mamy nuty chmielowe, żywiczne, owocowe i tytoniowe. Pojawia się również diacetyl, który wraz z chmielowymi aromatami tworzy nuty landrynkowe i toffi. Gdyby nie ten diacetyl byłoby trochę lepiej, ale nawet bez niego byłoby to co najwyżej dobre piwo - na pewno nie wybitne.

W smaku mamy średnią pełnię, która wynika również z pojawiającego się lekkiego diacetylu (normalnie piwo byłoby zapewne bardziej wytrawne). Goryczka jest średnio intensywna, jednak lekko ściąga, ma charakter łodygowy i nie należy do najlepiej ułożonych. Mamy tutaj nuty żywiczne, tytoniowe, ziemiste i korzenne. Piwu trochę bliżej do Amber Ale niż IPA z uwagi na brak lekkich cytrusowych czy owocowych nut.

Podsumowując, trzeba popracować na redukcją diacetylu i dodaniem aromatów cytrusowych, owoców tropikalnych, sosny (trochę inne chmielenie?), bo na ten moment piwo nie powala. Jest coraz więcej IPA na rynku i od tego stylu wymagam coraz więcej. Metropolis w tym momencie nie jest piwem, które mógłbym polecić z czystym sumieniem.

Ocena końcowa: 7/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz