czwartek, 23 października 2014

Wąsosz, Terrence


Alkohol: 6%
Ekstrakt: 15%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [9/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [5/10]
Opakowanie: [4/10]

Cena: 7,50 zł / 0,5 l [Cech Piwny]

Uwagi: American IPA z Browaru Wąsosz, znanego wcześniej jako Browar Południe, a jeszcze wcześniej jako Browar GAB. Browar, który wskrzesili ludzie odpowiedzialni za inicjatywę kontraktową Olimp (i pomocy wspólników) - poza piwami pod marką Wąsosz są tam warzone również piwa z Olimpu.

Wracając do recenzji, po przelaniu do pokala otrzymujemy głęboko złoty, opalizujący trunek. Piana nie jest za duża, ale powoli opada, długo się utrzymuje, oblepia ścianki i prezentuje się całkiem nieźle. Wysycenie dwutlenkiem węgla poniżej średniej, mogłoby być odrobinę wyższe.

W zapachu mamy intensywny i przyjemny aromat amerykańskiego chmielu. Są tutaj nuty żywiczne, sosnowe, owoców tropikalnych i korzenne. Całość jest dobrze zbalansowana i ciężko się o coś przyczepić. Piwo pachnie jak najlepsze przedstawiciele tego stylu w Polsce.

W smaku mamy średniej wielkości goryczkę, która całkiem nieźle współgra z średnią pełnią piwa (nawet lekko w kierunku wytrawnym). Całość jest dosyć aksamitna i zdecydowanie pijalna. Mamy tutaj nuty chmielowe, żywiczne, sosnowe, korzenne i tytoniowe. Jedynym minusem jest chyba wychodząca (ale nie za duża) woń alkoholu po ogrzaniu się piwa.

Podsumowując, piwo jest bardzo, bardzo dobre, świetnie pijalne i do wybitności (poza tym minusikiem w postaci lekkiej alkoholowości) brakuje chyba wyłącznie efektu "wow". To jest ten poziom IPA, jaki wymagam, żeby nie narzekać na nie i móc z pełną świadomością polecić je każdemu. Powyżej tego poziomu zaczynają się piwa wybitne/genialne. Można trochę popracować nad recepturą i są szanse, że Terrence wskoczy na tą półkę. Zdecydowanie polecam.

Ocena końcowa: 8,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz