piątek, 17 października 2014

Doctor Brew, American Witbier


Alkohol: 4,8%
Ekstrakt: 11%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [4/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: [5/10]

Cena: 5,78 zł / 0,5 l [Piwny Stan]

Uwagi: American Witbier z browaru kontraktowego Doctor Brew. Nie jest to ani Imperial Witbier (jak Viva La Wita z Pinty), nie jest to też Witbier IPA, czy też White IPA (jak Dwa Smoki z Pracowni Piwa). Jest to po prostu witbier, do którego dodano amerykańskiego chmielu, zasyp nie powinien się niczym różnić od tego z klasycznych witbierów.

Po przelaniu do pokala od razu widzimy, że coś jest nie tak. Piana jest bardzo obfita i może świadczyć o zakażeniu. Przy tym jest brzydka, dziurawa i szybko opada. Kolor piwa jest jasnozłoty, mętny i jest tutaj trochę ciemniej niż w typowych, słomkowych witbierów. Wysycenie dwutlenkiem węgla na średnim poziomie intensywności, ale mogło to wynikać z tego, że sporo poszło w pianę (piwo musiało być przegazowane).

Po powąchaniu nie mam już żadnych wątpliwości. Dominują tutaj nuty winne, kwaskowate i rozpuszczalnikowe. Dopiero gdzieś w oddali kołacze kolendra. Brakuje jednak cytrusów i aromatów chmielowych. Piwo pachnie po prostu słabo.

W smaku jest trochę lepiej, rozpuszczalnik i kwaskowatość są, ale niezbyt duże. Mamy tutaj kolendrę, gumę balonową i sporo fenoli (przewody elektryczne, przyprawy). Goryczka jest średnio intensywna, ale z uwagi na sporą wodnistość i taninowe ściąganie zdaje się duża.

Podsumowując, piwo miało ewidentnie lekkie zakażenie, nie na tyle duże, żeby je wylewać (w smaku się nawet jako tako broniło), ale też nie na tyle małe, żeby pochwalić je za cokolwiek.

Ocena końcowa: 5,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz