poniedziałek, 20 października 2014

Birbant, Pale Ale Mosaic


Alkohol: 4,7%
Ekstrakt: 12%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [7/10]
Opakowanie: [5/10]

Cena: 7,20 zł / 0,5 l [Piwny Stan]

Uwagi: American Pale Ale chmielony wyłącznie amerykańskim chmielem Mosaic. Muszę przyznać, że chmiel ten nie wszedł na listę moich ulubionych chmieli (nadal są to Simcoe, długo nic, a później Amarillo, Citra i leciwy Cascade), ale piłem już tak różniące się od siebie single hopy z tym samym chmielem, że zawsze daję szansę takiemu piwu.

Po przelaniu do szklanki otrzymujemy złoty, mętny, z pływającą, ale równomierną zawiesiną. Piana jest niezbyt obfita, opada przeciętnie, nie oblepia, ale przynajmniej utrzymuje się na powierzchni. Wysycenie dwutlenkiem węgla na dosyć wysokim poziomie, jak dla mnie jest ok, ale dla niektórych mogłoby być zapewne delikatnie niższe.

W zapachu mamy rzeczywiście nuty chmielowe, głównie korzenne i ziołowe, a także takie, które po angielsku określiłbym jako "spicy". Do tego dochodzi niezbyt przyjemna nuta cebulowa, która na szczęście nie jest zbyt intensywna. Może ona pochodzić od słodu (DMS), ale równie dobrze mógł to być aromat od chmielu.

Smakowo jest trochę lepiej, piwo jest średnio pełne, z średniej wielkości goryczką (w kierunku niskiej). Pełnię podbija nuta przypalonej skórki od chleba (melonoidyny), do tego dochodzą przyjemniejsze niż w zapachy nuty owoców tropikalnych i żywicy. Pojawia się znów aromat korzenny i "spicy", a także po raz kolejny cebulowość (ciężko stwierdzić czy to DMS czy chmiel, ale nie zmienia to faktu, że nie jest to zbyt przyjemny aromat i raczej nie podnosi walorów piwa).

Podsumowując, piwo jest poprawne, jednak ten aromat cebuli nie do końca do mnie trafia. Jest sporo smaczniejszych APA na polskim rynku i jakoś nie ciągnie mnie do kolejnej próby z tym piwem (nawet na sesyjnych posiadówkach w warszawskich knajpach).

Ocena końcowa: 7/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz