niedziela, 27 lipca 2014

Haust, Cascadian Dark Ale


Alkohol: 6,5%
Ekstrakt: 16%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [9/10]
Piana: [9/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: brak

Cena: 11 zł / 0,5 l [Setka]

Uwagi: Po przelaniu do pokala otrzymujemy ciemnobrunatny trunek. Piana koloru beżowego jest trwała, gęsta, kremowa i ładnie oblepia ścianki (ale zapewne z uwagi na fakt nalewania z pompy). Wysycenie dwutlenkiem na niskim poziomie intensywności i tutaj też zapewne "zasługa" nalewania z pompy.

W zapachu dominują nuty typowe dla ciemnych słodów (palone, kawowe i czekoladowe). Aromat chmielowy jest wyczuwalny, ale jest na bardzo niskim poziomie intensywności i zdecydowanie piwo z Hausta nie pachnie jak Black IPA, raczej jak Dry Stout z malutkim dodatkiem chmielu z USA. Co wcale nie oznacza, że pachnie źle - po prostu jak to się mówi "mało szałowo".

W smaku mamy średniej wielkości goryczkę (jednak w kierunku niskiej), delikatną kwaskowatość (od palonych słodów zapewne) i sporą wodnistość (jak na styl i jak na 16 stopni Plato). Tutaj znów nuty palone, kawowe i czekoladowe grają pierwsze skrzypce. Aromat żywiczny jest minimalny i głównie pod postacią żywiczną, sosnową i tytoniową. Piwo pije się całkiem przyjemnie, ale raczej jak lekkiego stouta, a nie czarne IPA.

Podsumowując, nie jest to złe piwo, ale jest bardzo słabym przedstawicielem deklarowanego stylu. Gdyby mi nikt nie powiedział stwierdziłbym, że dostałem Dry Stouta.

Ocena końcowa: 7-/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz