niedziela, 21 lipca 2013

De Molen, Hamer & Sikkel



Alkohol: 5,1%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Holandia

Kolor: [8/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: brak

Cena: 6 zł / 0,2 l [Festiwal Piw Rzemieślniczych - Annopole]

Uwagi: Mimo, że do De Molena jestem od jakiegoś czasu lekko uprzedzony (co drugie pite przeze mnie piwo było albo przegazowane, albo było kwachem - a często jedno i drugie), to jednak świeża beczka wprost od producenta przekonała mnie do dania chłopakom kolejnej szansy na festiwalu w Annopolu. Takim sposobem do degustacji otrzymałem "lekkiego" portera w stylu wyspiarskim.

Otrzymany trunek jest koloru ciemno brunatnego, nie przejrzysty. Piana koloru cappuccino jest niezbyt duża, ale zdecydowanie trwała i ładnie oblepiająca ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niezbyt wysokim poziomie, jednak tutaj pasuje całkiem nieźle.

W zapachu dominują nuty kawowe, jest całkiem spora paloność (tego bym się spodziewał raczej po stoutach, a nie porterach), pojawiają się również nieduża kwaskowatość i orzechowość. Całość jest przyjemna, średnio intensywna, dosyć grzeczna, jednak przez paloność trochę zbyt idąca w stronę stoutów.

W smaku jest jeszcze bardziej palono, nawet lekki popiół się pojawia. Do tego mamy aromaty kawowe i delikatniej czekoladowe. Piwo jest nad wyraz wytrawne, nie ma tutaj za grosz słodyczy, a całość sprawia wrażenie nawet lekko wodnistego. Piwo pije się jednak bardzo przyjemnie i mała porcja, którą miałem zniknęła w okamgnienie.

Podsumowując, tym razem było świeżo, przyjemnie, może trochę za grzecznie i zbyt stoutowo, ale i tak jestem całkiem pozytywnie zaskoczony.

Ocena końcowa: 8/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz