poniedziałek, 23 marca 2015

Krajan, Nelson India Pale Ale


Alkohol: 6%
Ekstrakt: 14,1%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [8/10]
Zapach: [6/10]
Smak: [5/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [8/10]

Cena: 6,29 zł / 0,5 l [Piwowar]

Uwagi: India Pale Ale z browaru Krajan pokazuje, że piwna rewolucja dotarła już niemal do wszystkich browarów (zostały już chyba tylko Koreb i EDI, jak ten ostatni uwarzy IPA to świat się najprawdopodobniej skończy ;)). Po przelaniu do pokala otrzymujemy złoty, lekko opalizujący trunek. Piana jest gęsta, średnio obfita, opada w przeciętnym tempie, oblepia ładnie ścianki i utrzymuje się niemal do końca. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niezbyt wysokim poziomie, w stylu wyspiarskim bardziej.

W zapachu mamy dosyć czysty, niemalże lagerowy charakter słodowo-siarkowy. Jest trochę mokrego kartonu i sporo metalicznej nuty. Chmiel jest bardzo minimalny i raczej w stylu pilsów, aniżeli IPA (nawet w stylu klasycznym, wyspiarskim). Całość jest mało intensywna i zdecydowanie nie jest to American IPA, ale nawet mało tutaj zwykłego IPA.

W smaku znów jest sporo nieprzyjemnego metalu, jest mokry karton, słód i trochę chmielowych nut (znów bardziej jak chmielony lager, a nie IPA). Piwo jest średnio pełne, z niską jak na styl goryczką i pojawiającym się po ogrzaniu alkoholem. Całość jest niezbyt pijalna i zdecydowanie widać, że niemal każdy aspekt o którym trzeba pamiętać w przypadku IPA został pominięty, przez co powstało piwo bardzo przeciętne.

Podsumowując, najsłabsze IPA na rynku, które zasadniczo ciężko nazwać tym stylem. Gorsze jest jednak to, że nawet pomijając kwestie stylu (czasami piwo może być niestylowe, ale przynajmniej smaczne) piwo jest po prostu słabe.

Ocena końcowa: 5,5/10

2 komentarze:

  1. Kamil nie doszukuj się tutaj AIPA, bo Krajan oficjalnie potwierdził, że to ma być brytyjskie IPA.
    Ps. Koreb ma już swoje AIPA https://www.facebook.com/browarkoreb?fref=photo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brytyjskiego IPA też w tym piwie nie było za wiele (jak napisałem w recenzji). Piwo miało czysty, mało ejlowy charakter. Na dodatek minimalne nuty chmielowe na 99% nie pochodziły z angielskiego chmielu (stawiałbym na polski Lubuski i Marynkę). Jak tak teraz myślę to piwo przypomina takiego bezstylowca jakiego warzą często początkujący piwowarzy próbując zrobić pilsa (polskie chmiele, drożdże lagerowe, ale temperatura fermentacji powiedzmy 14-18 stopni).

      Usuń