sobota, 28 marca 2015

Bazyliszek, Sawa


Alkohol: 4%
Ekstrakt: 14,25%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [6/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [6/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: brak

Cena: 6 zł / 0,25 l [Hopsters]

Uwagi: Witbier IPA z Bazyliszka. Otrzymany trunek jest jasnozłoty, lekko opalizujący (mętność bardziej w stylu Golden Ale, aniżeli Witbiera). Piana jest niezbyt obfita, kremowa, mocno oblepiająca i opadająca w średnim tempie. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niezbyt wysokim i trochę nie pasującym do stylu poziomie - mogłoby być zdecydowanie wyższe.

W zapachu mamy trochę nut chmielowych, trochę fenolowych i trochę siarkowych. Całość jest mało intensywna i nie ma tutaj ani IPA, ani Witbiera zbytnio wyczuwalnego. Plus chyba tylko za to, że nie ma jakiś większych wad.

W smaku jest zdecydowanie lepiej. Mamy całkiem niezłą goryczkę chmielową, która nieźle współgra ze sporą wytrawnością (swoją drogą nie wierzę, że to piwo miało takie parametry jak deklaruje browar, przy ponad 14 stopniach Plato i 4% alkoholu byłby to słodki ulepek, a jest nawet wodniście trochę). Mamy tutaj chmielowe, cytrusowe (cytryny, grejpfrut) aromaty. Jest trochę korzennych i fenolowych aromatów. Pojawia się też delikatny aromat gumy balonowej. Trochę brakuje mi tutaj kolendry (jest, ale na niskim poziomie intensywności) i aromatów od curacao. Nie zmienia to jednak faktu, że piwo jest świetnie pijalne, zdecydowanie sesyjne i na pewno warte spróbowania jeśli ktoś będzie miał okazję.

Podsumowując, trochę brakuje mi tutaj aromatu, ale smakowo jest całkiem dobrze. Do najlepszych piw tego typu na polskim rynku (Dwa Smoki z Pracowni Piwa czy White IPA z Artezana) trochę brakuje, ale widzę tutaj jeszcze spory potencjał do dopracowania receptury.

Ocena końcowa: 7,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz