poniedziałek, 22 września 2014

Wild Beer, Evolver IPA


Alkohol: 5,8%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Anglia

Kolor: [7/10]
Piana: [6/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [5/10]
Opakowanie: [9/10]

Cena: 14 zł / 0,33 l [Festiwal Birofilia 2014 w Żywcu]

Uwagi: Piwo, które po trochu kupiłem "w ciemno" (zostało mi trochę żetonów na festiwalu) z myślą, że biorę kolejne AIPA. Okazało się, że dostałem raczej piwo w stylu American Wild Ale (nie wyspecyfikowanym przez BJCP lub ratebeer, ale istniejącym wg portalu beeradvocate i dobrze oddającym charakter tego trunku).

Wracając do samej recenzji, po przelaniu do pokala otrzymujemy złoty, mętny trunek. Piana jest średnio obfita, ale szara i dosyć mocno dziurawa i nie prezentuje się zbyt okazale. Na plus to, że utrzymuje się dosyć długo i lekko oblepia. Wysycenie dwutlenkiem węgla delikatnie poniżej średniej i całkiem nieźle tutaj pasuje.

W zapachu zdecydowanie jest wild i funky. Dominują nuty kwaśne, ale w takim czystym profilu (cytrusowym i kwasu mlekowego). Pojawiają się również aromaty przypominające te w białym winie, fenolowe i lekko dzikie (delikatnie końska derka). Brakuje mi tutaj trochę aromatu chmielowego. Skoro wg etykiety ma być to IPA z amerykańskim chmielem, to przydałoby się tego chociaż trochę.

W smaku piwo jest dosyć wytrawne, z niezbyt dużą goryczką. Znów pojawiają się aromaty dzikie, fenole (goździki), trochę anizolu (stara szafa). Evolver jest lekko kwaśne, z końską derką i aromatem podobnym do tego z białego wina. Minusem jest lekkie grzanie alkoholowe, co przy takiej mocy nie powinno mieć miejsca. Piwo jest specyficzne i zdecydowanie nie jest to IPA.

Podsumowując, jest to ciekawy trunek, ale jakoś nie do końca mnie przekonuje. Największym jego problemem jest fakt, że nazwa może wprowadzać w błąd. Jeśli ktoś liczy na IPA niech omija szerokim łukiem, jeśli ktoś chce spróbować wild ale i lubi ten typ piwa to może spróbować.

Ocena końcowa: 7/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz