wtorek, 23 września 2014

Mikkeller, 10


Alkohol: 6,9%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Dania

Kolor: [8/10]
Piana: [6/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: [6/10]

Cena: 18 zł / 0,33 l [Festiwal Birofilia 2014 w Żywcu]

Uwagi: Mikkeller lubuje się w różnych formach wykorzystania bardzo popularnego stylu IPA. Jako jeden z pierwszych wypuścił kilka lat temu serię Single Hop składającą się z kilkunastu różnych gatunków. Wypuścił piwo o nazwie 1000 IBU, do którego nasypano chmielu tak dużo, że kalkulatory wskazywały IBU na poziomie 1000 (IBU pozorne). Wypuścił również piwa, które mają w sobie sporą liczbę różnych chmieli, najbardziej znane są 20 i oceniane przeze mnie 10.

Wracając do samej recenzji, po przelaniu do pokala otrzymujemy jasno bursztynowy, mętny trunek. Piana koloru beżowego jest dosyć obfita, ale szybko opada do niewielkiego kożucha, przy okazji lekko oblepiając ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na średnim poziomie intensywności i pasuje tutaj całkiem nieźle.

W zapachu mamy średnio intensywne aromaty chmielowe, głównie sosnowe, korzenne, ziołowe i pieprzne, a w mniejszym stopniu tytoniowe i owoców tropikalnych. Niestety po ogrzaniu pojawia się niezbyt przyjemna nuta rozpuszczalnikowa, która psuje efekt finalny.

W smaku mamy średniej wielkości goryczkę, która jest zalegająca i nie do końca przyjemna. Znów pojawia się rozpuszczalnik, a dodatkowo aromaty chmielowe, tytoniowe, korzenne, ziołowe i lekko sosnowe. Wyczuwalny jest również lekko alkohol. Zdecydowanie brakuje tutaj aromatów cytrusowych i owoców tropikalnych (10 odmian chmielu powinno jednak robić swoje).

Podsumowując, jest to IPA bez szału, spodziewałem się więcej po Mikkellerze i jestem lekko zaskoczony na minus. Nie jest to oczywiście złe piwo, ale piłem sporo lepszych, nawet z Polski.

Ocena końcowa: 7/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz