poniedziałek, 15 września 2014

Two Roads, No Limits Hefewizen


Alkohol: 5%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Stany Zjednoczone

Kolor: [7/10]
Piana: [4/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: [8/10]

Cena: 16 zł / 0,473 l [Festiwal Birofilia 2014 w Żywcu]

Uwagi: Hefeweizen z USA. Po przelaniu do szklanki otrzymujemy złoty (niezbyt ciemny) i przeciętnie mętny (jak na ten styl) trunek. Piana jest średnio obfita, na zdjęciu wygląda może nawet jeszcze całkiem nieźle, ale w realu szybko znika i przypomina raczej kiepskie lagery, a nie pszenice w stylu bawarskim znane z bardzo trwałych pian. Wysycenie dwutlenkiem węgla na średnim poziomie intensywności - jest ok, ale mógłby być trochę wyższy.

W zapachu jest zdecydowanie weizenowo, dominują tutaj goździki, w mniejszym stopniu banany i cytrusy. Całość nie pachnie może nad wyraz intensywnie, ale jest całkiem przyjemna, nie ma żadnych niepokojących nut - aromat może się podobać.

W smaku jest trochę inaczej, jest dosyć mocno kwaskowato (ale nie jest to zepsucie, raczej czysta cytrynowość). Do tego dochodzi aromat cytrusów i w mniejszym stopniu goździków. Banany jeśli są to na bardzo niskim poziomie intensywności. Piwo jest nad wyraz wodniste z minimalną goryczką.

Podsumowując, nie jest to szczyt piwnego rzemiosła jeśli idzie o ten styl. Nie jest to również typowy hefeweizen, z uwagi na sporo nut cytrusowych, który popycha piwo raczej w kierunku witbiera.

Ocena końcowa: 6,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz