piątek, 4 marca 2016

Setka, Leprechaun


Alkohol: 4,8%
Ekstrakt: 13%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [10/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [6/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [5/10]
Opakowanie: [7/10]

Cena: 8,90 zł / 0,5 l [Raj Piwosza]

Uwagi: American Stout z browaru kontraktowego Setka. Po przelaniu do pokala otrzymujemy czarny trunek. Piana jest w kolorze kawy z mlekiem, mała, szybko opadająca do kożucha i tylko lekko oblepiająca ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla delikatnie poniżej średniej - jak najbardziej pasuje do stylu.

W zapachu mamy niezbyt intensywny aromat, głównie mlecznej czekolady i karmelu. Jest trochę diacetylu (maślanych nut) i zdecydowanie brak aromatu chmielowego. Piwo pachnie raczej jak przeciętny mleczny stout aniżeli dry po amerykańsku.

W smaku mamy dosyć wodniste piwo, ale wyczuwalną słodyczą. Goryczka jest średnio intensywna, całkiem przyjemna, krótka. Znów dominuje mleczna czekolada i śmietanka. Aromat wymieszany z diacetylem i odrobiną nut chmielowych (trawiaste, tytoniowe). Piwo jest dosyć mocno palone, nawet lekko papierosowe w odbiorze. Ogólnie mało tutaj amerykańskiego charakteru, a nawet jak na wyspiarską wersję nie jest najlepiej.

Podsumowując, największym i chyba jedynym atutem piwa jest goryczka. Cała reszta bardzo przeciętna.

Ocena końcowa: 6,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz