sobota, 5 marca 2016

Birbant, ABW


Alkohol: 10,5%
Ekstrakt: 24,5%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [8/10]

Cena: 11,90 zł / 0,33 l [Raj Piwosza]

Uwagi: Barley Wine w stylu amerykańskim z Birbanta. Po przelaniu do pokala otrzymujemy złoty, opalizujący trunek. Piana jest średnio obfita, ale nietrwała i nie oblepiająca ścianek. Wysycenie dwutlenkiem węgla na poziomie niskim, aczkolwiek jeszcze wyczuwalnym - dla piwa o mocy ponad 10% alkoholu nie przeszkadza.

W zapachu mamy głównie nuty chmielowe, owoców tropikalnych, cytrusów i sosnowe. Pojawia się też nuta granulatu herbacianego i lekki alkohol (ale nie jest jakoś mocno uciążliwy). Ogólnie piwo jest średnio intensywne w tym aspekcie i pachnie całkiem nieźle. Jest tylko jedno ale - mało tutaj Barley Wine, a zdecydowanie więcej charakteru Imperial IPA.

W smaku od początku atakuje męczący, nieprzyjemny i ostry alkohol. Piwo jest dosyć słodkie, ale nie jest gęste czy też oleiste. Goryczka jest średnio intensywna, głównie alkoholowa. Piwo jest dosyć puste, trochę chmielowe (owoce tropikalne, kwiaty) i niezbyt pijalne.

Podsumowując, piwo pachnie jak dobre (ale nie wybitne) IIPA, ale smakuje jak alkoholowy ulepek. Mało tutaj charakteru stylu do którego aspiruje. Ale pomijając nawet kwestie stylu piwo po prostu męczy i nie ma się ochoty na więcej.

Ocena końcowa: 6,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz