niedziela, 20 grudnia 2015

Doctor Brew, Little Molly


Alkohol: 5%
Ekstrakt: 12%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [6/10]
Piana: [4/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [6/10]

Cena: 7,90 zł / 0,5 l [Raj Piwosza]

Uwagi: Molly IPA, czyli starszy i mocniejszy brat Little Molly zrobił na mnie swego czasu bardzo pozytywne wrażenie, dlatego zdecydowanie ucieszyłem się jak zobaczyłem w lodówce sklepu wersję "little".

Po przelaniu do szklanki otrzymujemy słomkowy, mętny trunek (przydałoby się popracować nad klarownością). Piana jest średnio obfita, ale szybko opada do niewielkiej obręczy i nie oblepia. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności - mogłoby być wyższe.

W zapachu dominuje zdecydowanie aromat chmielowy. Mamy tutaj nuty świerkowe, grejpfrutowe, białych owoców i lekko korzenne. Zdecydowanie pierwsze skrzypce gra tutaj chmiel Mosaic. Pojawia się też przyjemna biszkoptowa nuta słodowa. Całość pachnie średnio intensywnie, ale bardzo przyjemnie.

W smaku zdecydowanie wytrawny charakter z średniej wielkości goryczką, która pasuje tutaj idealnie, jest krótka i bardzo przyjemna. Z jednej strony mamy posmak biszkoptów a nawet ryżu, z drugiej sporo chmielu, sosny, białych owoców i grejpfruta. Piwo jest bardzo przyjemne i jedyne czego mógłbym chcieć więcej to owoców tropikalnych i może trochę większej intensywności.

Podsumowując, odrobinę słabszy od mocniejszego brata, ale nadal bardzo dobre piwo. A Doctor Brew pokazuje, że w warzeniu jasnych, mocno chmielowych ale stali się ekspertami (to, że inne style nie zawsze wychodzą jest inną historią).

Ocena końcowa: 8/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz