sobota, 28 grudnia 2013

Widawa, Kret



Alkohol: 5%
Ekstrakt: 12,5%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [9/10]
Piana: [8/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [9/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [3/10]

Cena: 8,99 zł / 0,33 l [Piwa Świata]

Uwagi: Zwykły dry stout od kolaborantów? Na pierwszy rzut oka przedziwne zestawienie - w końcu Panowie lubują się w piwach nietypowych i nieszablonowych, ale z uwagi, że wszystkie stouty, które uwarzyli do tej pory uważam za świetne byłem dobrej myśli.

Wracając do samej recenzji, po przelaniu do pokala otrzymujemy ciemnobrązowy, niemalże czarny trunek. Piana koloru cappuccino jest całkiem ładna, kremowa i gęsta, dosyć obfita i opada w średnim tempie. Wysycenie na bardzo niskim poziomie intensywności, jednak tutaj jako tako pasuję (aczkolwiek sam preferuję jednak trochę wyższy - nawet w stoutach).

W zapachu dominują nuty czekoladowe, kawowe i orzechowe. Do tego dochodzi delikatna paloność. Całość jest bardzo poprawna, przyjemna, a jedyny zarzut który można mieć to niezbyt duża intensywność.

Smakowo mamy niską goryczkę, krótką, przyjemną. Całość jest bardzo aksamitna i gładka w przełyku, przez co sprawia świetne wrażenie. Mamy tutaj sporo nut czekoladowych, mniej kawowych i orzechowych, a paloność jest niezbyt duża. Całość jest średnio wytrawna i raczej przypomina oatmeal stout, co nie zmienia faktu, że dzięki ekstremalnej pijalności, każdy łyk znika z uśmiechem na twarzy.

Podsumowując, niby brakuje tutaj "faktoru wow", ale piwo jest tak ekstremalnie gładkie i pijalne, że ta mała buteleczka znika dosłownie w sekundę. Widawa wraz z Kopyrem pokazują, że są ekspertami od stoutów (czy to w wersji amerykańskiej, wędzonej, czy jak tutaj mocno klasycznej). Ze swojej strony polecam.

Ocena końcowa: 8,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz