niedziela, 28 lutego 2016

Waszczukowe, Łycha Zbycha


Alkohol: 6,7%
Ekstrakt: 16%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [9/10]
Piana: [6/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [8/10]

Cena: 9,80 zł / 0,5 l [Raj Piwosza]

Uwagi: Whisky Stout z browaru kontraktowego Waszczukowe. Po przelaniu do pokala otrzymujemy czarny trunek, który pod światłem nabiera rubinowych refleksów. Piana jest średnio obfita, średnio trwała i lekko oblepiająca ścianki Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim, pasującym do stylu poziomie intensywności.

W zapachu z jednej strony mamy nuty gorzkiej czekolady, kawy i karmelu, z drugiej lekko wędzone. Nie jest to jakaś ekstremalna wędzonka, na dodatek raczej coś pomiędzy szkockimi palonymi przewodami a niemiecką wędzoną kiełbasą. Nie zmienia to jednak faktu, że całość jest nieźle zbalansowana i bardzo przyjemna.

W smaku mamy średnią pełnię z niską w kierunku średniej goryczką chmielową. Piwo jest delikatnie słodkie, lekko karmelowe. Znów dominują aromaty czekoladowe i kawowe, jest lekka paloność i niewielka ilość wędzonki. Piwo jest pijalne, przyjemne, ale trochę mało się tutaj dzieje i zdecydowanie brakuje większego uderzenia wędzonki.

Podsumowując, piwo jest smaczne, ale trochę szkoda, że brakuje konkretnego uderzenia słodów whisky. Niemniej piwo warte spróbowania.

Ocena końcowa: 8-/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz