wtorek, 30 grudnia 2014

Wąsosz, 9


Alkohol: 4,1%
Ekstrakt: 9%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [6/10]
Piana: [6/10]
Zapach: [4/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: [2/10]

Cena: 3,30 zł / 0,5 l [Piwa Świata]

Uwagi: Lekkich lagerów na rodzimym rynku jest jak na lekarstwo, ale co jakiś czas ktoś próbuje takowym trunkiem zaistnieć na rynku. Z uwagi na sporą liczbę takich piw z Czech, które można u nas kupić po okazyjnej cenie nie jestem wielkim fanem warzenia przysłowiowych "pilsów za 3 złote", ale plus tego jest taki, że można dobrze oszacować kunszt piwowara po takim wypuście (nie, uwarzenie dobrego APA/AIPA nie jest wyczynem, jedynie uwarzenie genialnych piw w tym stylu pokazuje umiejętności).

Po przelaniu do pokala otrzymujemy jasnozłoty trunek, który jest opalizujący i zawiera brzydką zawiesinę (wygląda to gorzej niż na zdjęciu). Piana jest średnio obfita, opada w przeciętnym tempie i lekko oblepia ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na średnim poziomie intensywności.

W zapachu dominuje głównie utlenienie (mokry karton i miód), do tego dochodzą nuty słodowe i zbożowe, a także lekko zapałczana siarka. Całość nie sprawia najlepszego wrażenia. Aż się nie chce wziąć pierwszego łyku (ale od czego jest się sędzią piwnym - takim nic nie jest straszne ;)).

W smaku znów mamy sporo mokrego kartonu, znów jest nuta zbożowo-słodowa (za którą nie przepadam), pojawiają się również aromaty lekko estrowe (trochę w stylu jabłecznika lub pieczonego jabłka bez przypraw). Na plus jednak należy uznać wyczuwalną i całkiem przyjemną goryczkę, która przy wytrawnym charakterze piwa wydaje się jeszcze większa niż jest w rzeczywistości.

Podsumowując, piwo trochę u mnie poleżało (ale było w terminie) przez co wyszło niezbyt przyjemne utlenienie. Na ten moment szału nie robi, ale z uwagi na goryczkę jest całkiem perspektywiczne (muszę kiedyś dorwać świeże od razu po rozlewie). Na ten moment piwa nie polecam, ale może kiedyś dam mu drugą szansę.

Ocena końcowa: 5,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz