środa, 17 grudnia 2014

AleBrowar, Single Hop HBC 430


Alkohol: 5,8%
Ekstrakt: 14%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [5/10]

Cena: 7,60 zł / 0,5 l [Piwny Stan]

Uwagi: Lubię IPA, a jeszcze bardziej lubię dobrze uwarzone single hopy w tym stylu, bo pokazują całą moc, jaka kryje się w danym chmielu. Dlatego cieszy, że polskie browary nie lecą wyłącznie z oklepanymi Simcoe, Citra czy Amarillo (co nie znaczy, że te chmiele są złe do pojedynczego chmielenia - co to to nie - ale po prostu takowych piw jest na rynku multum i warto poszukiwać w swoich eksperymentach czegoś innego), ale potrafią spróbować nawet z chmielami, które nie mają jeszcze nawet komercyjnej nazwy (jak dzisiaj oceniane piwo z chmielem o enigmatycznej nazwie, a raczej numerze ewidencyjnym HBC 430).

Wracając do samej recenzji, po przelaniu do pokala otrzymujemy złoty, opalizujący trunek. Piana jest średnio obfita, opada w średnim tempie, ale utrzymuje się na powierzchni dosyć długo i ładnie oblepia ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla nie jest zbyt wysokie - mogłoby być trochę wyższe, nie zaszkodziłoby to piwu.

W zapachu od razu wiadomo, że mamy do czynienia z chmielem nowofalowym, jest sporo nut owocowych, ziołowych i korzennych. Całość ma lekko landrynkowy charakter. Trochę nie pasuje tutaj słodowo-zbożowa nuta, której w piwach nie lubię, a w piwach górnej fermentacji podwójnie nie lubię. Nie zmienia to jednak faktu, że piwo pachnie całkiem nieźle.

W smaku jest głównie słodowo, dosyć pełno (mimo, że ekstrakt i zawartość alkoholu wskazywałyby na coś innego), z średnio intensywną, aczkolwiek mocno zalegającą goryczką. Do tego dochodzą nuty chmielowe (ziołowe i korzenne), a po ogrzaniu rozpuszczalnikowe i alkoholowe (nie powinno to mieć miejsca). Z uwagi na te ostatnie HBC 430 z AleBrowaru nie jest zbyt pijalne i przez to ciężko ocenić je wysoko.

Podsumowując, pomysł dobry, wykonanie nie do końca. Na dodatek sam chmiel nie pokazał niczego, czego nie można by dostać od wielu innych leciwych chmieli będących na rynku. Eksperyment nieudany jak dla mnie.

Ocena końcowa: 6,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz