wtorek, 21 lipca 2015

Raduga & Waszczukowe, WIT-Amina CH


Alkohol: 6,5%
Ekstrakt: 16%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [8/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [8/10]

Cena: 8 zł / 0,5 l [Raj Piwosza]

Uwagi: Witbier IPA uwarzone w kooperacji dwóch inicjatyw kontraktowych, tj. browarów Raduga i Waszczukowe. Po przelaniu do pokala otrzymujemy złoty (jaśniejszy w rzeczywistości niż na zdjęciu), lekko opalizujący trunek. Piana jest średnio obfita, zbita, trwała i ładnie oblepiająca ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu mamy trochę nut chmielowych (głównie żywicznych), trochę fenoli, trochę karmelu i przypieczonej skórki od chleba. Wszystkiego jest trochę i to największy problem tego piwa, tj. brak intensywności. Druga sprawa, mało tutaj witbiera w tym piwie. Trochę belgijskich fenoli to za mało (bardziej piwo pachnie jak Session Belgian English IPA, jakby taki podstyl powstał ;)).

W smaku mamy wytrawny charakter, z średniej wielkości, całkiem przyjemną goryczką chmielową. Aromaty chmielowe występują głównie pod postacią żywiczną i sosnową. Znów pojawia się trochę belgijskich fenoli, a także trochę nut melanoidynowych. Po raz kolejny brakuje intensywności i mało w tym Witbier IPA witbiera.

Podsumowując, brakuje mi tutaj kolendry, cytrusów, żeby był to witbier dobrej klasy, brakuje intensywności chmielowej, żeby było to IPA dobrej klasy. Piwo jest poprawne, ale niczym nie zachwyca.

Ocena końcowa: 7/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz