niedziela, 5 lipca 2015

Doctor Brew, Saxy Berry Black Currant


Alkohol: 10%
Ekstrakt: 24%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [5/10]
Piana: [4/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [6/10]

Cena: 9 zł / 0,33 l [Przystanek Browar]

Uwagi: Mocne Imperial IPA z dodatkiem czarnej porzeczki. Fanem czarnej porzeczki nie jestem, fanem IPA o ekstrakcie ponad 20 stopni Plato też nie, ale skoro trafiłem na nie w sklepie pod domem to czemu nie spróbować? :)

Po przelaniu do pokala otrzymujemy bursztynowo-rdzawy, mętny trunek, który nie prezentuje się zbyt okazale. Piana w kolorze beżowym jest mała i szybko opada, tylko lekko oblepiając ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności, przy takim woltażu jednak nie przeszkadza to zbytnio.

W zapachu dominuje aromat chmielowy, głównie chmielu Mosaic. Jest trochę grejpfruta, trochę nut korzennych i tytoniowych, a gdzieś tam w oddali pałęta się lekka beczkowość. Czarnej porzeczki nie ma prawie w ogóle w aromacie (mi to nie przeszkadza), nie ma tutaj również kiszonych ogórków (a takie opinie często przy ocenie tego piwa pojawiały się, może mam butelkę z innej partii?). Największym problemem jest jednak tutaj niezbyt wysoka intensywność aromatów. W tak mocnych IPA chcę, żeby aromat buchał prosto w twarz - tutaj tego nie doświadczyłem.

W smaku mamy dosyć pełny charakter (z lekką, ale nie przegiętą słodyczą) z niedużą jak na styl goryczką i lekką kwaskowatością. Tutaj czarnej porzeczki jest już sporo więcej, do tego dochodzą nuty ogólnie owocowe i w mniejszym stopniu chmielowe. Na plus świetnie ukryty alkohol, którego obecność sprowadza się wyłącznie do lekkiego ogrzewania przełyku podczas kolejnych łyków piwa. Po ogrzaniu wychodzą delikatne, ale wyczuwalne aromaty tytoniowe, beczkowe i waniliowe. Piwo jest całkiem przyjemne, mimo, że nie powala też w drugą stronę zbytnio.

Podsumowując, spodziewałem się gorszego piwa (sądząc po ocenach), dostałem może nie powalający, ale ciekawy eksperyment.

Ocena końcowa: 7,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz