wtorek, 12 maja 2015

Two Roads, Unorthodox


Alkohol: 10,9%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Stany Zjednoczone

Kolor: [10/10]
Piana: [9/10]
Zapach: [9/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [2/10]
Opakowanie: [9/10]

Cena: 44 zł / 0,65 l [Festiwal Birofilia 2014 w Żywcu]

Uwagi: Ostatnie piwo, które ostało się jeszcze od czasu zeszłorocznego festiwalu w Żywcu. Oczywiście amerykański przedstawiciel w stylu RIS, na dodatek niemal 11%. Po przelaniu do pokala otrzymujemy czarny jak smoła trunek. Piana w kolorze kawy z mlekiem jest obfita, mocno oblepiająca, drobno pęcherzykowa i opadająca w przeciętnym tempie. W tym aspekcie zdecydowanie plus (porównując do innych mocnych stoutów). Wysycenie dwutlenkiem węgla niemal na zerowym poziomie intensywności, czyli typowo dla stylu.

W zapachu mamy gorzką czekoladę, kawę, trochę nut palonych i orzechowych, czyli to co typowe dla RISa. Są też oczywiście szlachetne nuty utlenienia, suszonych owoców (śliwek, rodzynek), porto, sherry. Alkohol jest świetnie ukryty i chyba największym problemem piwa jest to, że aromat mógłby być bardziej intensywny.

W smaku mamy piwo pełne, gęste (ale nie aż tak oleiste jak niektóre RISy), z średniej w kierunku wysokiej goryczką. Alkohol jest idealnie ułożony i przypomina o nim tylko delikatne, przyjemne grzanie w przełyku. Znów dominują gorzka czekolada i kawa, które wymieszane są z rodzynkami, suszonymi owocami, nutami porto i sherry. Brakuje mi trochę większej paloności i większej intensywności smaku, ale nawet poza tym jest świetnie.

Podsumowując, piwo jest bardzo dobre, ale do wybitności odrobinę brakuje. Głównie intensywności, większej paloności i o dziwo dla mnie większej gęstości (o dziwo bo zdecydowanie częściej preferuję bardziej wytrawne imperialne stouty, jednak tutaj oleistość na pewno by nie przeszkadzała). Piwo warte polecenia!

Ocena końcowa: 8,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz