sobota, 9 lipca 2016

RISy z Peruna - Kraina Welesa, Bafomet

Kiedyś uwarzenie piwa w stylu Russian Imperial Stout to było święto i niecodzienny widok na rodzimym rynku. Teraz niemalże każdy browar ma swoim portfolio takowe, niektórzy jak omawiany dzisiaj Perun mają nawet więcej niż jedno piwo w tym stylu.

Na plus na pewno fakt, że oba piwo są całkowicie inne od siebie, jedno wagi lekkiej, drugie zdecydowanie bardziej tęgie. Zapraszam do czytania.

Perun, Kraina Welesa



Alkohol: 8,2%
Ekstrakt: 19%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [10/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [7/10]

Cena: 10,90 zł / 0,5 l [Raj Piwosza]

Uwagi: RIS wagi lekkiej, bo tylko 19 stopni Plato. Po przelaniu do pokala otrzymujemy czarny trunek, który tylko pod światło nabiera brązowych przebłysków. Piana beżowa, nawet lekko w kierunku kawy z mlekiem, nie jest za duża - ale ładnie oblepia i jest dosyć trwała. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim, ale wyczuwalnym poziomie intensywności.

W zapachu mamy gorzką czekoladę, kawę, orzechy i trochę owoców leśnych. Jest przyjemnie, bez wad, ale zdecydowanie brakuje tutaj większej intensywności.

W smaku pomimo małej mocy (jak na RISa) piwo jest słodkie, oleiste i wydaje się tęższe niż mogłyby na to wskazywać parametry. Na plus wyczuwalna i nieźle kontrująca goryczka. Lekko grzeje alkohol, ale nie przeszkadza, nie ma też tutaj żadnych nut spirytusowych. Piwo jest palone, nie za słabo i nie za mocno. Pojawia się oczywiście gorzka czekolada, a do tego kawa i trochę owoców leśnych. Po ogrzaniu uwydatnia się niezbyt przyjemny piwniczny posmak. I jest to jeden z dwóch jedynych problemów tego piwa. Drugim jest mała intensywność i to, że mało się tutaj dzieje. Piwo jest przyjemne, pijalne, ale od imperialnego stoutu wymagam trochę więcej, pazura, czyli tego mojego "efektu wow".

Podsumowując, bardzo smaczny, ale i bardzo grzeczny Russian Imperial Stout. Na pewno dobre piwo dla początkujących adeptów tego stylu piwnego.

Ocena końcowa: 8/10


Perun, Bafomet


Alkohol: 11,6%
Ekstrakt: 25%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [10/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [9/10]
Smak: [9/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [7/10]

Cena: 11,99 zł / 0,33 l [Raj Piwosza]

Uwagi: Mocniejszy RIS z Peruna. Po przelaniu do pokala otrzymujemy czarny jak smoła trunek. Piana w kolorze kawy z mlekiem, średnio obfita, gęsta, kremowa, średnio trwała i lekko oblepiająca ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu mamy intensywne i przyjemne nuty czekolady gorzkiej, likieru czekoladowego, piernika czekoladowego i pumpernikla. Do tego dochodzą lekko estrowe aromaty, trochę wanilii i pomarańczy, a także orzecha. Ciężko się tutaj do czegokolwiek przyczepić, alkohol jest świetnie ukryty, nie ma żadnych wad sensorycznych. Jeden z najlepiej pachnących rodzimych RISów non-barrel aged.

W smaku mamy pełne, gęste, wręcz oleiste i słodkie piwo. Całość kontruje świetna, wyczuwalna goryczka chmielowa. Alkohol jest świetnie ukryty, do tego dochodzi trochę paloności i sporo czekolady, w takim belgijskim stylu (w sensie belgijskiej czekolady, nie piw). Mamy tutaj również kawę, trochę pomarańczy, wanilii, piernika czekoladowego (takiego "mokrego") i pumpernikla. Całość jest dobrze zbalansowana i na prawdę ciężko się do czegoś przyczepić. Gdyby jeszcze zalać tym piwem beczkę po bourbonie lub whisky byłby ideał.

Podsumowując, genialny RIS. Kraina Welesa jest piwem dobrym, ale to Bafomet pokazuje potęgę Peruna. Zdecydowanie polecam.

Ocena końcowa: 9/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz