piątek, 30 grudnia 2016

Przegląd craftu 20

Kolejna porcja craftowego piwowarstwa. Tym razem jedno piwo dobre w kooperacji irlandzko-polskiej, dwa poprawne i jedno słabe. Zapraszam do czytania.


Krewni i Znajomi, Cziluj



Alkohol: 3,5%
Ekstrakt: 10%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [6/10]
Piana: [4/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [4/10]

Cena: 7,90 zł / 0,5 l [Raj Piwosza]

Uwagi: Gose z dodatkiem chmielu Citra od kontraktowej inicjatywy Krewni i Znajomi. Przestałem już jakiś czas temu być na bieżąco z coraz to nowszymi browarami kontraktowymi, więc przy zakupie kieruję się głównie ciekawymi stylami. Tutaj było podobnie.

Wracając do samej recenzji, po przelaniu do pokala otrzymujemy słomkowe, opalizujące piwo. Piana jest mała, szybko opada i nie oblepia. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu mamy nuty cytrusowe, białych owoców i trochę cebulowych oraz siarkowych aromatów. Brak tutaj nut typowych dla Gose, ale ogólnie jest cytrynowo i przyjemnie, mimo, że intensywność nie powala.

W smaku piwo jest słone, lekko kwaskowate, wytrawne, głównie trawiaste i herbaciane (utlenienie, słabej jakości chmiel), a cytrusów jest niewiele. Ogólnie bez szału, na dodatek gdzieś w oddali pojawia się jakiś dziwny posmak.

Podsumowując, piwo lepiej pachnie niż smakuje. Niby jest to Gose (bo słone), niby są cytrusy w aromacie, ale coś się nie do końca tutaj klei.

Ocena końcowa: 7-/10


O’Hara’s & Pinta, Lublin to Dublin 2016



Alkohol: 7%
Ekstrakt: 18,5%

Kraj pochodzenia: Irlandia

Kolor: [10/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [7/10]

Cena: 13,90 zł / 0,5 l [Raj Piwosza]

Uwagi: Kolejna wersja kooperacyjnego stoutu z irlandzkiego O'Hara's i naszej rodzimej Pinty. Tym razem dostajemy FESa. Piwo czarne z brązową, sporą, ale niezbyt trwałą pianą - nie oblepia. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu mamy gorzką czekoladę, kawę, karmel i trochę orzechów. Profil jest czysty, nie ma tutaj zbędnych estrów. Całość jest średnio intensywna, przyjemna.

Smakowo dostajemy sporo gorzkiej i mlecznej czekolady, kawę (nawet w kierunku espresso), orzechy. Pojawia się też sporo paloności, nawet lekko "pety w gębie". Piwo ma półwytrawny charakter, goryczka jest wyczuwalna, na plus dobrze ukryty alkohol. Znów dostajemy czysty profil, aczkolwiek są też tego minusy - trochę mało się tutaj dzieje, brakuje też więcej ciała (jak na ponad 18 stopni Plato).

Podsumowując, smaczny FES, któremu brakuje efektu "wow", żeby powiedzieć, że jest genialny. Nie zmienia to faktu, że piwo warte spróbowania.

Ocena końcowa: 8/10


ReCraft, Imperial IPA



Alkohol: 7,6%
Ekstrakt: 20%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [8/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [6/10]
Smak: [5/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [5/10]

Cena: 8,90 zł / 0,5 l [Raj Piwosza]

Uwagi: ReCraft czyli kiedyś browar Reden (ten większy, z Świętochłowic) - o czym świadczy kapsel. Piwo w kolorze głęboko złotym wchodzącym nawet w bursztyn. Piana średnio obfita, średnio trwała, ale gęsta, ładna, oblepiająca ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu mamy nuty chmielowe, głównie żywiczne, a do tego rozpuszczalnik i lekki siarkowodór. Bez szału, na dodatek lekko walnięte. Smakowo dostajemy piwo półpełne, alkoholowe, grzejące. Lekko kwaskowate i ze znów pojawiającym się siarkowodorem. Do tego nuty żywiczne, tytoniowe i średnia goryczka. Piwo nie powala, męczy i jest po prostu słabe.

Podsumowując, zdecydowanie nieudane Imperial IPA.

Ocena końcowa: 5,5/10


Kraftwerk, Jolly Roger



Alkohol: 9,8%
Ekstrakt: 21%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [9/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [6/10]

Cena: ~10 zł / 0,5 l [Raj Piwosza]

Uwagi: Porter bałtycki od Kraftwerka. Piwo w kolorze ciemnobrunatnym. Piana spora, średnio trwała, ładna, ale nieoblepiająca. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu pojawiają się praliny, czekolada, karmel i sporo nut waniliowo-mlecznych. Jest poprawnie, ale niezbyt intensywnie.

W smaku piwo jest słodkie, pełne, z dobrze ukrytym alkoholem. Mamy tutaj nuty karmelowe, toffi, czekoladowe i lukrecji. Alkohol dobrze ukryty, ale piwo nie powala pijalnością.

Podsumowując, poprawne porter bałtycki, który jednak niczym się nie wybija na tle wielu innych piw tego typu na rodzimym rynku.

Ocena końcowa: 7/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz