Lista ocenionych piw

piątek, 14 października 2011

Svyturys, Ekstra

1 komentarze


Alkohol: 5,2%
Ekstrakt: 13%

Kraj pochodzenia: Litwa

Kolor: [7/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [5/10]
Smak: [5/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: [8/10]

Cena: ~4,50 zł / 0,5 l [Piotr i Paweł]

Uwagi: Euro pale lager z Litwy. Typowy, aż do bólu przedstawiciel gatunku. Kolor jasno-złoty, piana średniej intensywności, szybko-opadająca, jednak zostawiająca ślad na ściankach. Plus za ciekawą butelkę i niezłą etykietę, w tym aspekcie jest lepiej aniżeli poprawnie.

W zapachu i smaku jest to kolejny lager słodowy, w którym intensywność chmielowej goryczki jest niemal niewyczuwalna. Piwo zdaje się być mocno wodniste, na dodatek pod koniec alkohol staje się dosyć wyczuwalny, w negatywnym tego słowa znaczeniu. Wysycenie dwutlenkiem węgla średnio-intensywne, mogłoby być wyższe.

Podsumowując przy takiej cenie (prawie 5 zł za butelkę) zdecydowanie lepiej kupić coś ciekawszego. Piwo to typowy lagerowy średniak jakich jest wiele na rynku i nie oferują nic co mogłoby człowieka skłonić do ponownego sięgnięcia po nie.

Ocena końcowa: 5,5/10

czwartek, 13 października 2011

Obolon, Magnat

1 komentarze


Alkohol: 5%
Ekstrakt: 12%

Kraj pochodzenia: Ukraina

Kolor: [6/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [5/10]
Smak: [5/10]
Nasycenie: [7/10]
Opakowanie: [6/10]

Cena: ~4 zł / 0,5 l [Piotr i Paweł]

Uwagi: W przeciwieństwie do ocenianego ostatnio Obolona Soborne, ten Magnat to typowy euro lager, nie mający za wiele do zaoferowania. Kolor typowy dla tego gatunku piwa, piana niezbyt wielka, na dodatek dosłownie po kilku-kilkunastu sekundach znika całkowicie. Plusem całkiem niezłe wysycenie dwutlenkiem węgla.

W zapachu i smaku dominuje pusta słodowość, piwo jest dosyć wodniste, chmielowa goryczka jest ledwie wyczuwalna. Ukraiński produkt nie posiada niczego co mogłoby go wyróżnić nawet na tle 2 razy tańszych polskich lagerowych koncernówek.

Podsumowując jest to chyba najgorsze piwo z tego browaru, zdecydowanie bardziej polecam spróbować inne trunki z Obolona. Tego Magnata można sobie darować.

Ocena końcowa: 5/10

środa, 12 października 2011

Obolon, Soborne

3 komentarze


Alkohol: 4,9%
Ekstrakt: 11,5%

Kraj pochodzenia: Ukraina

Kolor: [6/10]
Piana: [6/10]
Zapach: [5/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: [7/10]

Cena: ~3,80 zł / 0,5 l [Piotr i Paweł]

Uwagi: Kolejny trunek z ukraińskiego Obolona. Po przelaniu Sobornego do szklanki pojawia się piwo w jasno-złotym (wręcz żółtym), klarownym kolorze. Piana jest średniej wielkości, ale dosyć szybko redukuje się ledwie widocznego kożuszka. Wysycenie mogłoby być trochę wyższe.

Na minus zapach piwa, a raczej jego niemal kompletny brak. Wyczuwalna jest ledwie lekka słodowość, ale w stopniu dosłownie minimalnym. W kwestiach smakowych jest już o wiele lepiej, piwo jest bardzo lekkie i rześkie, typowy przedstawiciel trunków przeznaczonych na upalne dni. W smaku aromat typowo słodowy okryty jest przyjemną kwaskowatością cytryny (jest ona jednak tylko lekko zaakcentowana). Goryczka chmielowa jest bardzo delikatna, niemal niewyczuwalna. Alkoholu nie sposób wyczuć nawet po dłuższym odstaniu piwa w temperaturze pokojowej.

Podsumowując jest to świetne lekkie piwo, na upalne dni, na wskroś sesyjne. Z uwagi na zbliżające się chłodniejsze dni nie jest to na ten moment trunek, którego trzeba spróbować od razu, ale w maju czy kwietniu przyszłego roku jak najbardziej polecam zakupić sobie butelkę lub dwie.

Ocena końcowa: 7-/10

poniedziałek, 10 października 2011

Paulaner, Salvator

7 komentarze


Alkohol: 7,9%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Niemcy

Kolor: [6/10]
Piana: [6/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [7/10]
Opakowanie: [8/10]

Cena: 7,45 zł / 0,5 l [Piwa Świata]

Uwagi: Doppel bock pochodzący od chyba najbardziej znanego niemieckiego producenta piw, Paulanera. Po przelaniu piwa (na plus ciekawa etykieta) ukazuje się trunek ciemno-bursztynowy, mętny. Kolor nie należy do najpiękniejszych, ale jak wiadomo nie jest to najważniejsza rzecz w piwie. Piana jest średniej wielkości, jednak dosyć szybko redukuje się niemal do zera. Wysycenie dwutlenkiem węgla w sam raz.

Piwo ma dosyć intensywny aromat, na pierwszym planie można wyczuć nuty karmelowo-słodowe, oraz w mniej intensywnym stopniu wanilię i śliwkę. W smaku dominują aromaty karmelowe, owoce leśne, chmielowa goryczka jest minimalna. Co ciekawe mimo niemal 8% alkoholu jest on ledwie wyczuwalny, na dodatek w całkiem przyjemny sposób. Dopiero przy znacznym ociepleniu staje się średnio-intensywny, aczkolwiek nadal w dobrym tego słowa znaczeniu.

Za minus można uznać dosyć wysoką cenę, jednak raz na jakiś czas warto wyłożyć taką kwotę i zakupić sobie Paulanera Salvatora. Piwo jest bardzo udane i zdecydowanie polecam spróbować.

Ocena końcowa: 8-/10

czwartek, 6 października 2011

Viven, Imperial IPA

0 komentarze


Alkohol: 8%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Belgia

Kolor: [7/10]
Piana: [8/10]
Zapach: [9/10]
Smak: [10/10]
Nasycenie: [8/10]
Opakowanie: [9/10]

Cena: 11,95 zł / 0,33 l [Piwa Świata]

Uwagi: Piwo typu Imperial IPA, z założenia jeszcze bardziej goryczkowy i wytrawny od American IPA. Spodziewałem się po nim sporo (aczkolwiek z lekką dozą rezerwy po degustacji polskiego Ataku Chmielu), moje oczekiwania zostały spełnione z nawiązką.

Po przelaniu pojawia się trunek o kolorze miedzianym, bardzo mętnym, z średnio-małą pianą, która jednak utrzymuje się na piwie do samego końca. Wysycenie dwutlenkiem węgla jest bardzo dobre, idealnie pasuje do reszty piwa.

W zapachu piwo jest bardzo świeże i rześkie, dominują nuty cytrusowe, z mocno wydobywającym się aromatem grejpfrutowym. W dalszej oddali nuty kwiatowe. Intensywność zapachowa jest bardzo wysoka i już po odkapslowaniu butelki w całym pomieszczeniu unosi się opisywany aromat.

W smaku piwo jest nad wyraz goryczkowe, jednak w o wiele lepszej formie niż wspominany już Atak Chmielu z browaru Pinta. Chmielowość jest bardzo intensywna, jednak delikatna i jednostajna od pierwszego do ostatniego łyku. Poza goryczką pojawiają się aromaty cytrusowe (znów grejpfrut na czele), kwiatowe i lekko żywiczne. Mimo sporej ilości alkoholu w piwie, jest ono prawie nie wyczuwalne, a to co pozostaje jest jak najbardziej akceptowalne i przyjemne dla podniebienia.

Podsumowując jest to piwo genialne, jedno z najlepszych jakie do tej pory dane było mi kosztować. Cena jak na trunek z Belgii, na dodatek tego typu jest jeszcze akceptowalną. Zdecydowanie polecam.

Ocena końcowa: 9,5/10

środa, 5 października 2011

Piwo Celtyckie

0 komentarze


Alkohol: 4,5%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [8/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [6/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: [6/10]

Cena: 4,39 zł / 0,5 l [Piotr i Paweł]

Uwagi: Kolejny polski słodki, ciemny lager. Kolor ciemno-bordowy, piana dosyć kiepska, na dodatek szybko znika permanentnie. W zapachu i smaku dominują nuty karmelowe i palonych słodów, oraz oczywiście wszechogarniająca wszystko słodycz (pochodzą ze sporej dosypki cukru do piwa). Gdybym miał go do czegoś porównać to najbliżej mu do czarnej Fortuny (z uwagi na słodycz), oraz Eire Noteckie (z uwagi na palone słody), jednak od produktu z browaru Czarnków jest zdecydowanie gorszy.

Podsumowując jak ktoś lubi tego typu piwa to może śmiało sięgać, bo nie jest złe - jest to typowy średniak. Ja fascynatem nie jestem, nie sądzę abym miał do Celtyckiego kiedykolwiek powrócić.

Ocena końcowa: 6/10

wtorek, 4 października 2011

Żubr, Ciemnozłoty

3 komentarze


Alkohol: 6,9%
Ekstrakt: 15%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [6/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: [7/10]

Cena: 2,49 zł / 0,5 l [Piotr i Paweł]

Uwagi: Nowe piwo z Kompanii Piwowarskiej. Do końca nie wiem co to miał być za gatunek (najbliżej mu do mixu strong lagera z marcowym), ale wyszło całkiem nieźle na tle innych piw z tego browaru. Po przelaniu pojawia się kolor miedziano-brunatny, przypominający mocno zaparzoną herbatę (na pewno nie jest to "ciemnozłoty"), w całości klarowny, oraz średniej wielkości piana, która szybko znika. Wysycenie dwutlenkiem węgla jest średnie.

Największym plusem piwa jest jego zapach, dosyć intensywny aromat owocowo-kwiatowy, przeplatany dodatkowo słodowością może się podobać. W smaku na plus całkiem niezła goryczka chmielowa, szkoda, że reszta jest dosyć płaska. Piwo mimo, że posiada niemal 7% alkoholu nie atakuje tym aromatem z każdej strony. Alkohol jest lekko wyczuwalny, ale w sposób całkiem przyjemny.

Podsumowując bardzo dobre piwo na tle innych koncernówek, a także całkiem niezłe na tle mniejszych polskich browarów. Mam nadzieję, że polskie komercyjno-koncernowe piwowarstwo będzie częściej odskakiwać od typowych sobie nagazowanych, bezsmakowych jasnych lagerów i próbować czegoś innego.

Ocena końcowa: 6,5/10

poniedziałek, 3 października 2011

Perła, Niepasteryzowana

2 komentarze


Alkohol: 6%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [5/10]
Smak: [5/10]
Nasycenie: [7/10]
Opakowanie: [6/10]

Cena: 2,59 zł / 0,5 l [Piotr i Paweł]

Uwagi: Spodziewałem się więcej po tym piwie. Jest to typowy przeciętniak, który niczym się nie wyróżnia. Kolor typowo pale lagerowy, piana słaba, a po 30 sekundach nie ma po niej w ogóle śladu. Jedynie wysycenie na całkiem udanym wysokim poziomie.

W zapachu i smaku jest to typowy miałki, słodowy polski lager, w którym goryczka chmielowa jest niemal niewyczuwalna. Jedyny plus, że alkohol nie jest wyczuwalny. Gdybym miał go do czegoś porównać, to najbliżej mu do koncernowego Heinekena. Podsumowując nie widzę sensu w piciu tego piwa (poza spróbowaniem jeden raz), są lepsze w podobnej cenie.

Ocena końcowa: 5/10

niedziela, 2 października 2011

Lwowskie, Porter

0 komentarze


Alkohol: 8%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Ukraina

Kolor: [7/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: [6/10]

Cena: 5,20 zł / 0,5 l [Piwa Świata]

Uwagi: Całkiem ciekawy przykład bałtyckiego portera z Ukrainy. Trochę inny od typowych polskich przedstawicieli. Piwo jest ciemno-bordowe, przypomina raczej ciemne słodkie lagery, piana całkiem niezła i dosyć długo wytrzymuje. Wysycenie średniej intensywności.

W zapachu pojawiają się nuty karmelowe i czekoladowe. Smakowo jest dosyć spora goryczka (głównie wynikająca ze słodów palonych, aczkolwiek chmiel też jest lekko wyczuwalny). Poza tym na dalszym planie karmel, czekolada i owoce leśne.

Nie jest to jakiś wybitny przykład gatunku, a z uwagi na sporą goryczkę, można go uznać nawet za lekki odskok w stosunku do "encyklopedycznego" baltic portera. Na minus trochę za wysoka cena. Podsumowując warto spróbować.

Ocena końcowa: 7/10

sobota, 1 października 2011

Viven, Porter

0 komentarze


Alkohol: 7%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Belgia

Kolor: [10/10]
Piana: [9/10]
Zapach: [9/10]
Smak: [9/10]
Nasycenie: [8/10]
Opakowanie: [9/10]

Cena: 9,45 zł / 0,33 l [Piwa Świata]

Uwagi: Genialny porter z niewielkiego belgijskiego, działającego dopiero od 12 lat browaru Van Viven. Od razu trzeba uprzedzić, że jest to porter górnej fermentacji, przypomina brytyjskie i irlandzkie stouty (do polskich baltic porterów dolnej fermentacji mu sporo dalej). Od razu na początku rzuca się w oczy świetna etykieta, nie przeszarżowana, dosyć prosta imitująca starą kartkę. Minusem brak informacji o ekstrakcie.

Po przelaniu pojawia się trunek czarny jak smoła, który nawet pod ostrym światłem nie przepuszcza nawet odrobiny promieni. Piana po nalaniu jest duża, utrzymuje się do samego końca i świetnie oblepia ścianki pokala.

W zapachu dominują nuty karmelowo-czekoladowe (ale jest to zapach bardzo wytrawny, nie mający nic wspólnego z polską słodyczą ciemnych lagerów). W smaku również jest mocno wytrawnie, wyczuwalne są słody palone, gorzka czekolada, niuanse kawowo-orzechowe a jedynie w oddali pojawiają się lekkie przebłyski słodyczy (wytrawnej słodyczy). Alkohol jest lekko wyczuwalny, ale w formie bardzo przyjemnej, w żaden sposób nie przeszkadzającej w degustacji.

Podsumowując jest to wyśmienite piwo degustacyjne, bardzo treściwe i w cenie akceptowalnej jak na belgijskie specjały. Zdecydowanie polecam.

Ocena końcowa: 9/10