środa, 2 listopada 2016

Przegląd craftu 15

Tym razem sporo kwasów w różnych odsłonach, na wędzono, na słono i z nowofalowymi chmielami. A do tego jasne IPA w wyspiarskim stylu. Jest różny poziom, ale najbardziej na plus zachwycił "słony lord". Zapraszam do czytania.


Birbant, No Future!



Alkohol: 6,2%
Ekstrakt: 15,5%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [5/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [5/10]
Opakowanie: brak

Cena: 5 zł / 0,125 l [Jabeerwocky]

Uwagi: English IPA z Birbanta uwarzone w kooperacji z Jabeerwocky. Piwo w tym stylu które nie jest bursztynowe i karmelowe? Trochę nie do końca trafia do mnie ten pomysł bo jednak angielskie chmiele nie mają takiej mocy, żeby grać główne skrzypce. Piwo jest złote, opalizujący. Piana jest trwała i ładnie oblepiająca ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla poniżej średniej.

W zapachu dominują nuty zbożowe, a do tego sporo mokrej ściery. Piwo nie pachnie zbyt porywająco i ciężko znaleźć tutaj jakiekolwiek plusy.

Smakowo znów wychodzi mokra ściera, do tego mamy mokry karton. Pojawia się trochę tytoniowych i żywicznych nut chmielowych, estry w kierunku jabłecznika, trochę karmelu (a jednak) i kwaskowatości. Piwo ma niską goryczkę, alkohol jest wyczuwalny i znów ciężko cokolwiek dobrego powiedzieć.

Podsumowując, zdecydowanie nie jest to udany eksperyment.

Ocena końcowa: 6/10


Beer Bros, Salt Lord



Alkohol: 4,6%
Ekstrakt: 12%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [6/10]
Piana: [2/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [9/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: brak

Cena: 5 zł / 0,125 l [Jabeerwocky]

Uwagi: Gose z browaru Beer Bros w kooperacji z Jabeerwocky. Piwo w kolorze słomkowym z mizerną i po chwili całkiem znikającą pianą. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu mamy cytryny i słone aromaty. Jest lekko kwaskowata, czysta nuta. Całość jest intensywna i bardzo przyjemna. Smakowo dostajemy kwaśne, słone, bardzo intensywne, cytrusowe piwo. Sald Lord jest ekstremalnie pijalny i zdecydowanie chce się go więcej. Świetne piwo i ogromne pozytywne zaskoczenie,

Ocena końcowa: 8,5/10


Freigeist & Kingpin, Gratzhainer



Alkohol: 5,4%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Niemcy

Kolor: [6/10]
Piana: [4/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: brak

Cena: 5 zł / 0,125 l [Jabeerwocky]

Uwagi: Kooperacyjne połączenie Grodziskiego i Lichtenhainera od niemieckiego Freigeista i polskiego Kingpina. Piwo słomkowe, opalizujące. Piana mizerna, opada szybko do obręczy, nie oblepia. Wysycenie dwutlenkiem węgla na średnim poziomie intensywności.

W zapachu mamy lekko wędzone i lekko kwaśne nuty. I zasadniczo tyle, aromat jest przyjemny, ale mało intensywny. Smakowo jest bardzo podobnie, piwo jest kwaśne, wędzone, niezbyt intensywne, wytrawne z niedużą goryczką. Pije je się bardzo przyjemnie, ale sprawia raczej wrażenie jakiejś lekkiej 9-tki, a nie trunku mającego 5,4% alkoholu.

Podsumowując, smaczne, ale chciałoby się więcej wędzonki, więcej kwaśności i więcej goryczki.

Ocena końcowa: 7,5/10


Pinta, Brett IPA



Alkohol: 7,9%
Ekstrakt: 15,1%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [6/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: brak

Cena: 5 zł / 0,125 l [Jabeerwocky]

Uwagi: Brett IPA czasami nazywane jako Wild IPA. Piwo o słomkowym kolorze, mętne z trwałą i ładną pianą, która oblepia. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu dominują nuty dzikie, kwaśne, do tego dochodzą aromaty chmielowe, lekko landrynkowe. Całość jest ciekawa, ale zdecydowanie więcej tutaj "brett" niż "ipa".

Smakowo znów jest dziko, kwaśnie, ale wychodzi też jakaś dziwna, piwniczna, niezbyt przyjemna nuta, do tego trochę aromatów siarkowych i alkoholowych. Całość jest średnio pijalna, brakuje tutaj goryczki (jak na IPA) i aromatów chmielowych, skoro miało to być IPA.

Podsumowując, piwo pachnie nieźle, ale nie idzie za tym pijalność i balans smakowy. Pomysł był niezły, ale wykonanie nie do końca.

Ocena końcowa: 6,5/10

Amager, Farmer John



Alkohol: 7,4%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Dania

Kolor: [7/10]
Piana: [8/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: brak

Cena: 18 zł / 0,3 l [Kufle i Kapsle]

Uwagi: Farmhouse IPA, inaczej Saison IPA z duńskiego browaru Amager. Piwo w kolorze złotym, mocno opalizujące. Piana jest biała, ładnie oblepiająca, gęsta, zbita, średnio trwała i średnio obfita. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

Zapachowo mamy kwaśny (kwas mlekowy, cytrusy), z drugiej strony niezbyt wild aromat. Piwo jest intensywne, przyjemne, mało tutaj kwiatowych nut, ale nawet bez tego robi wrażenie.

W smaku dostajemy kwaśne, cytrusowo-kwiatowe piwo z elementami chmielowych nut. Jest lekka dzikość, sporo pijalności (pomimo ponad 7% alkoholu) - piwo pokazuje, że można uwarzyć całkiem mocarny trunek, który nie męczy alkoholem, mocą, jest lekkie, ale też niepuste. Polecam.

Ocena końcowa: 8/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz