wtorek, 15 listopada 2016

Harviestoun w 6 odsłonach

Dzisiaj aż 6 kultowych szkockich porterów jednego browaru, z czego 2 wersje niebeczkowe i 4 leżakowane w przeróżnych beczkach po whisky. O dziwo najlepszymi piwami okazał się podstawowy Old Engine Oil i podstawowy Ola Dubh (12 YO) w wersji Sherry Cask. Trafił się też jeden octowy kwach. Zapraszam do recenzji.


Harviestoun, Old Engine Oil



Alkohol: 6%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Szkocja

Kolor: [9/10]
Piana: [8/10]
Zapach: [9/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [7/10]

Cena: 12 zł / 0,33 l [Piwomaniak]

Uwagi: Klasyczny wyspiarski porter. Piwo ciemnobrunatne, niemalże czarne. Piana beżowa, kremowa, gęsta. Spora, ładna, oblepiająca i średnio trwała. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu dominują nuty kawowe i gorzkiej czekolady. Pojawia się trochę paloności, karmelu i świetna nuta orzechów laskowych (w stylu wafelków orzechowych), a do tego bardzo minimalna i nieprzeszkadzająca metaliczność. Piwo pachnie intensywnie i bardzo przyjemnie.

Smakowo mamy półpełny trunek z wyczuwalną goryczką. Alkoholu w ogóle nie czuć, piwo jest aksamitne, lekko oleiste w odbiorze. Mamy tutaj czekoladę gorzką, orzechy laskowe, kawę i trochę paloności. Piwo jest świetne, smakuje, ale nie robi tego magicznego efektu "wow".

Podsumowując, bardzo dobry porter, ale do genialności odrobinę zabrakło.

Ocena końcowa: 8,5/10


Harviestoun, Old Engine Oil Engineer's Reserve



Alkohol: 9%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Szkocja

Kolor: [10/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [7/10]

Cena: 18,90 zł / 0,33 l [Piwomaniak]

Uwagi: Mocniejszy brat poprzedniego piwa. Tutaj zamiast 6% mamy ich aż 9%. Piwo czarne jak smoła, piana średnio obfita i średnio trwała, gęsta, kremowa, lekko oblepiająca. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu mamy sporo nut metalicznych, a do tego gorzką czekoladę, kawę, trochę orzechów i delikatnie wędzonych nut. Ale najwięcej jest metaliczności. Piwo nie pachnie źle, ale na pewno słabiej niż poprzednie.

W smaku mamy piwo gęste, pełne, oleiste z średniej wielkości goryczką i lekko wychodzącym alkoholem (ale jest i tak dobrze ukryty, nie czuć, że piwo ma 9%). Trochę mało się tutaj dzieje, jest gorzka czekolada, trochę kawy i orzechów - i to zasadniczo wszystko. Piwo smakuje dobrze, ale przy takim woltażu chciałoby się więcej.

Podsumowując, słabsze piwo od podstawowej wersji. Nie jest złe, ale liczyłem na więcej.

Ocena końcowa: 7,5/10


Harviestoun, Ola Dubh 12 Year Old Sherry Cask



Alkohol: 8%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Szkocja

Kolor: [9/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [9/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [9/10]

Cena: 21 zł / 0,33 l [Piwomaniak]

Uwagi: Ola Dubh to seria porterów, które leżakowały w beczkach po whisky. Niech nikogo nie zmylą nazwy 12, 16, 18, 21 Year (które oceniam, są nawet limitowane wersje 30 i 40), tyle piwa oczywiście nie leżakowały. To staż beczek, a raczej whisky, w których po użyciu przez destylarnie zalano piwem. Zatem na początek wersja podstawowa 12 Year, po beczce Sherry (czyli oryginalnie w beczce dojrzewało mocne, portugalskie wino Sherry, później przez 12 lat whisky, na końcu zalano je Ola Dubh).

Wracając do samej recenzji, piwo w kolorze ciemnobrunatnym. Piana jest beżowa, mała, niezbyt trwała i lekko oblepiająca. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu dominuje gorzka czekolada, słodycz, praliny. Do tego sporo owoców leśnych, czerwonych owoców, wiśni. Pojawia się też trochę kawy i orzechów laskowych. Piwo ma średnio intensywny, ale przyjemny aromat. Ciężko znaleźć tutaj nuty whisky, a także sherry.

Smakowo dostajemy półpełne, o dziwo niezbyt gęste, mocno czekoladowe, pralinkowe, kawowe i palone piwo. Tutaj już pojawia się sporo nut sherry, są wiśnie, są nuty whisky (delikatnie dębowe i wędzone, a także w kierunku węgla drzewnego). Na plus świetnie ukryty alkohol, a do ideału brakuje chyba tylko większej intensywności.

Podsumowując, świetne piwo, zdecydowanie godne polecenia.

Ocena końcowa: 8,5/10


Harviestoun, Ola Dubh 16 Year Old



Alkohol: 8%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Szkocja

Kolor: [10/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [9/10]

Cena: 22,50 zł / 0,33 l [Piwomaniak]

Uwagi: Wersja zalana do beczki szesnastoletniej. Piwo czarne jak smoła z beżową, średnio trwałą i średnio obfitą pianą, która całkiem ładnie oblepia ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu pojawiają się nuty metaliczne, estry, aromaty porto, sherry i wiśni w czekoladzie. Niby brzmi to nieźle, ale nuta metaliczna przeszkadza, do tego jakoś nie do końca ułożone i zbalansowane są te aromaty.

Smakowo jest trochę lepiej, mamy sporo wiśniowych nut, czekolady, sporą paloność. Piwo jest półpełne z wyczuwalną goryczką. Lekki alkohol się pojawia, ale nie męczy i nie przeszkadza. Do tego nuty porto, sherry, winne, drewna, torfu i węgla. Lepiej smakuje niż pachnie, ale nie robi tak dobrego wrażenia jak wersja 12 Sherry Cask.

Podsumowując, nie jest źle, ale patrząc na słabszego brata mogło być lepiej.

Ocena końcowa: 8-/10

Harviestoun, Ola Dubh 18 Year Old



Alkohol: 8%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Szkocja

Kolor: [10/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [9/10]

Cena: 24 zł / 0,33 l [Piwomaniak]

Uwagi: Wersja przedostania, 18 letnia, piwo znów czarne jak smoła, piana beżowa, średnio obfita, szybko opada, lekko oblepia ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu mamy sporo estrów, wiśni, do tego czekoladę, słodkie nuty, trochę wędzonych i drewnianych aromatów i niezbyt przyjemny, octowy, lekko dziki charakter. Nie pachniało to jak efekt zamierzony, strzelam, że "gratis" od beczki się przypałętał. Na szczęście te octowe nuty nie były jakieś mocno intensywne.

Smakowo znów dostajemy półpełne piwo, tutaj jakoś słodycz sprawia wrażenie większej, a goryczka niższej niż w poprzednich wersjach. Znów lekko octowe, kwaskowate i dzikie nuty. Do tego drewno, torf, paloność, czekolada i estry (wiśnie, owoce leśne). Alkohol lekko wychodzi, grzeje, ale nie przeszkadza. Przeszkadza za to kwaśność i octowość. Nie pasuje tutaj.

Podsumowując, najsłabsze piwo ze wszystkich ocenianych tutaj. Nie wiem czy to kwestia warki, albo może nawet konkretnej beczki, ale piwo nie warte kupowania - lepiej wziąć 2 sztuki 12 Sherry Cask.

Ocena końcowa: 7-/10


Harviestoun, Ola Dubh 21 Year Old



Alkohol: 8%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Szkocja

Kolor: [10/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [9/10]

Cena: 29,50 zł / 0,33 l [Piwomaniak]

Uwagi: Najbardziej wypasiona wiekowo (i cenowo) wersja Ola Dubh jaką piłem, czyli 21 Year Old. Piwo znów czarne jak smoła, piana niezbyt obfita, szybko opada do obręczy i lekko oblepia ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu wychodzi metaliczna nuta, do tego mamy gorzką czekoladę, owoce leśne, rodzynki i trochę wędzonych oraz drewnianych nut. Całość jest średnio intensywna i może się podobać. Ale nie czuć tutaj jakiejś szczególnej przewagi nad innymi piwami serii.

Smakowo dostajemy piwo półpełne w kierunku pełnego, lekko słodkie, aksamitne. Alkohol na początku nieźle ukryty, po ogrzaniu wychodzi bardziej. Po raz pierwszy pojawia się spora ilość beczkowych nut, jest kokosa, wanilia, drewno, jest też oczywiście czekolada gorzka oraz utlenienie (owoce leśne, rodzynki, porto). Tym razem nie czuć jednak wędzonych nut. Piwo jest całkiem przyjemne, chociaż alkohol mógłby być lepiej ukryty. Swoją drogą browar twierdzi, że wszystkie piwa z serii Ola Dubh mają ten sam woltaż - jakoś w to nie wierzę.

Podsumowując, dobre piwo, ale czy najlepsze w serii? Nie sądzę, dla mnie numerem jeden pozostaje 12 Year Old Sherry Cask, które na spółę z Old Engine Oil zostaje zwycięzcą tego pojedynku.

Ocena końcowa: 8/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz