wtorek, 11 kwietnia 2017

Przegląd craftu 25

Tym razem w przeglądzie craftu dwa zagraniczne, mocarne woltażowo RISy, a do tego zapomniany styl Cottbuser z Piwoteki i IPA od Kingpina (jak zawsze z jakimś dodatkiem ekstra). Zapraszam do czytania.

Piwoteka, Lodzermensch



Alkohol: 5%
Ekstrakt: 12,5%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [6/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [5/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [7/10]
Opakowanie: [6/10]

Cena: 8,80 zł / 0,5 l [Piwny Skład]

Uwagi: Piwo w stylu Cottbuser, odrestaurowany styl niemiecki. Lekkie, jasne i kwaśne piwo z dodatkiem owsa, cukru i miodu. Po przelaniu do pokala otrzymujemy słomkowe, niemal klarowne piwo. Piana lekko oblepiająca, średnio obfita i szybko się redukująca. Wysycenie dwutlenkiem węgla na wysokim, lekko pieczącym poziomie intensywności.

W zapachu dominuje aromat miodowy i odrobina chmielu. Całość jest dosyć pusta, w zasadzie nic się tutaj nie dzieje. Smakowo jest trochę lepiej. Piwo jest wytrawne, lekko kwaskowate z niską goryczką. Mamy tutaj nuty miodowe i kwiatowe, a chyba największą robotę robi spora rześkość i pijalność - wyłącznie to ratuje piwo.

Podsumowując, fajnie, że odkrywa się zapomniane style, ale dosyć często mam wrażenie, że zostały zapomniane nie bez powodu.

Ocena końcowa: 7/10


Ghost Brewing, Oak Aged Midnight Oil



Alkohol: 12,7%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Dania

Kolor: [10/10]
Piana: [6/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [2/10]
Opakowanie: [5/10]

Cena: 24,40 zł / 0,33 l [Piwomaniak]

Uwagi: RIS leżakowany z kilkoma rodzajami dębowych chipsów. Piwo w kolorze czarnym jak smoła. Piana brązowa jest spora, ale niezbyt trwała, lekko oblepiająca i dosyć dziurawa. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim, niemalże zerowym poziomie intensywności.

W zapachu dominują nuty palone, kawowe, niemalże petowe. Do tego gorzka czekolada i trochę karmelu. Nie czuć nut dębowych, cały profil jest dosyć czysty i średnio intensywny.

Smakowo dostajemy piwo pełne w kierunku półpełnego. Alkohol jest świetnie ukryty, nie czuć tutaj niemal 13%, raczej piwo smakuje jak 7% czy 8%. Nieźle kontruje to całkiem spora goryczka. Mamy tutaj gorzką czekoladę, kawę, sporo paloności i petów. Piwo ma czysty charakter.

Ogólnie jest to bardzo przyjemny imperialny stout, ale trochę mało się tutaj dzieje. Można spróbować, ale nie jest to top topów.

Ocena końcowa: 8/10


Kingpin, Vandal



Alkohol: 7,1%
Ekstrakt: 16,5%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [8/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: [8/10]

Cena: 9,50zł / 0,5 l [Piwomaniak]

Uwagi: Rye IPA z dodatkiem jałowca od Kingpina. Piwo w kolorze bursztynowym, opalizujące. Piana średnio obfita, średnio trwała, lekko oblepiająca. Wysycenie dwutlenkiem węgla na średnim poziomie intensywności.

W zapachu dominuje aromat karmelowy i czerwonych owoców. Do tego dochodzi chmielowa żywiczność i sosnowość, a także trochę jałowca. Całość jest średnio intensywna.

W smaku dostajemy piwo półpełne do średnio wytrawnego. Goryczka jest spora w kierunku średniej, ale nie jest zbyt dobrej jakości (ściąga i zalega). Pojawiają się tutaj nuty tytoniowe, żywiczne, trawiaste, ziemiste i lekko jałowcowe. Do tego trochę karmelu i niezbyt wysoka pijalność. Piwo nie jest złe, ale przez goryczkę trochę męczy.

Ocena końcowa: 7/10


Evil Twin, I Love You With My Stout



Alkohol: 12%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Stany Zjednoczone

Kolor: [9/10]
Piana: [4/10]
Zapach: [9/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [3/10]
Opakowanie: [8/10]

Cena: 22,90 zł / 0,355 l [Piwomaniak]

Uwagi: Imperialny Stout od Evil Twin. Piwo w kolorze ciemnobrunatnym, niemalże czarnym. Piana beżowa, dziurawa, niezbyt obfita, nie oblepia. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu pojawiają się aromaty gorzkiej czekolady, likieru czekalodowego, karmelu, a także lekko chmielowe. Całość jest średnio intensywna, ale bardzo przyjemna i fajnie się balansująca.

Smakowo dostajemy piwo pełne z średniej wielkości goryczką i sporą ilością nie do końca ułożonego alkoholu. Przez to trochę męczy i nie powala pijalnością. Dodatkowo pojawiają się nuty czekoladowe, słodkie, karmelowe, kawowe, a także lekko utlenione (rodzynki) i piwniczne.

Podsumowując, lepiej pachnie niż smakuje. Na pewno leżakowanie mogłoby trochę pomóc (wygładzić alkohol).

Ocena końcowa: 7,5/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz