czwartek, 16 lutego 2017

Przegląd hiszpańskiego craftu 2/4

Druga porcja recenzji piw z Hiszpanii. Tym razem dobry RIS i amerykańskie IPA, oraz nierobiący szału Pumpkin Ale oraz Session IPA z chmielem, którego nie znoszę, tj. Sorachi Ace. Zapraszam do czytania.


Arriaca IPA



Alkohol: 6,9%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Hiszpania

Kolor: [7/10]
Piana: [8/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: brak

Cena: 2 € (~9 zł) / 0,15 l [Chinaski Lavapies, Madryt, Hiszpania]

Uwagi: American IPA z browaru Arriaca (małego browaru mającego swoją siedzibę kilkadziesiąt kilometrów od Madrytu). Piwo w kolorze złotym, klarowne. Piana gęsta, ładna, niezbyt obfita, ale konkretnie oblepiająca ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu dominują nuty chmielowe, cytrusowe i owoców tropikalnych. Nie jest może zbyt intensywny aromat, ale bardzo przyjemny. W smaku dostajemy piwo wytrawne z średniej wielkości goryczką, która ma lekko łodygowy charakter. Do tego chmielowe nuty, trawiaste, cytrusowe, owoców tropikalnych. Piwo jest dosyć rześkie, pijalne, nie czuć tutaj tych niemal 7% alkoholu.

Podsumowując, nie jest to szczyt piwnego rzemiosła, ale jest to bardzo przyjemne IPA.

Ocena końcowa: 8-/10


Cervezas La Virgen, Calabaza



Alkohol: 6,8%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Hiszpania

Kolor: [7/10]
Piana: [4/10]
Zapach: [6/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [8/10]
Opakowanie: brak

Cena: 2 € (~9 zł) / 0,15 l [Chinaski Lavapies, Madryt, Hiszpania]

Uwagi: La Virgen to kolejny browar, który znajduje się niedaleko Madrytu (20 km od centrum, można kolejką podmiejską dojechać). Pite piwo to Pumpkin Ale. Kolor złoty, opalizujący. Piana mizerna i tylko lekko oblepiająca ścianki. Bardzo wysokie nasycenie dwutlenkiem węgla, piwo szczypie w język i przez to przeszkadza.

W zapachu dominuje guma balonowa i kardamon. Dyni może odrobinę, a ogólnie piwo sprawia wrażenie bardzo delikatnego i mało intensywnego (a jednak Pumpkin Ale to najczęściej powinien być intensywny aromat przyprawowy).

W smaku mamy piwo słodkie, średnio pełne i lekko alkoholowe. Gdzieś tam pojawia się niewielka metaliczna nuta, a do tego dochodzi trochę przypraw (głównie kardamonu) i czegoś ostrego (jakby dodano odrobinę chilli?). Ale ogólnie piwo nie powala intensywnością.

Podsumowując, zdecydowanie za brakło intensywności aromatów i przeszkadzało zbyt wysokie nasycenie.

Ocena końcowa: 6,5/10


La Quince, 15 Hours Session IPA Sorachi Ace



Alkohol: 4,7%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Hiszpania

Kolor: [6/10]
Piana: [7/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: brak

Cena: 2 € (~9 zł) / 0,15 l [Chinaski Lavapies, Madryt, Hiszpania]

Uwagi: Piwo w kolorze słomkowym, opalizujące. Piana niezbyt obfita, ale trwała i ładnie oblepiająca ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim poziomie intensywności.

W zapachu dominują nuty chmielowe, głównie trawiaste i cytrusowe, ale również lekko cebulowe. Aromat nie jest zbyt intensywny, ale nie przeszkadza. Jest poprawny.

W smaku jest trochę inaczej. Tutaj aromat jest bardzo intensywny i zdecydowanie jest to aromat chmielu Sorachi Ace. Ja nie jestem fanem tej nuty i po prostu nie mogłem tego miksu cebuli i białych owoców zdzierżyć. Jak ktoś lubi ten chmiel może ocenę bez problemu podnieść do 7,5 czy nawet 8- bo goryczka niezła, pełnia średnia, alkohol niewyczuwalny, niby na jedno kopyto, ale już taki urok single hopów.

Ocena końcowa: 6,5/10


Domus, Ninfa



Alkohol: 8,5%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Hiszpania

Kolor: [9/10]
Piana: [8/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [2/10]
Opakowanie: brak

Cena: 2 € (~9 zł) / 0,15 l [Chinaski Lavapies, Madryt, Hiszpania]

Uwagi: Imperialny stout z browaru Domus mieszczącego się w Toledo (znów niespełna kilkadziesiąt kilometrów od Madrytu). Piwo brunatne z ładną i trwałą pianą w kolorze gorącej czekolady. Nieźle prezentuje się wygląd tego RISa. Wysycenie dwutlenkiem węgla na niskim, niemal zerowym poziomie.

W zapachu mamy gorzką czekoladę, orzechy, praliny i trochę karmelu. Aromat jest średnio intensywny, ale przyjemny. W smaku dosyć podobnie, czyli gorzka czekolada, orzechy, karmel i lekka paloność. Do tego spora pełnia (ale nie ma jakiejś przesadnej gęstości czy oleistości) dobrze grająca ze sporą goryczką, lekka kwaskowatość i nieźle ukryty alkohol. Na minus może lekka piwnica, która nic pozytywnego nie wnosi do piwa.

Ogólnie nie jest to zabójczy RIS, ale jest dosyć łatwy w odbiorze, przyjemny i po prostu fajny.

Ocena końcowa: 8/10

0 komentarze:

Prześlij komentarz