Lista ocenionych piw

czwartek, 13 lutego 2014

Widawa, Kiwi Dark Ale

0 komentarze


Alkohol: 6,2%
Ekstrakt: 16%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [9/10]
Piana: [5/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [7/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [4/10]

Cena: 8,59 zł / 0,33 l [Piwa Świata]

Uwagi: Ostatnie piwo z serii Kiwi, z browaru Widawa. Tym razem jest to Dark Ale, czyli Black IPA. Po przelaniu do pokala otrzymujemy ciemnobrązowy, niemal czarny trunek. Piana koloru beżowego jest niezbyt obfita i dosyć szybko opada do niewielkiego kożucha, a przy tym lekko oblepia ścianki. Wysycenie dwutlenkiem węgla niezbyt wysokie i jak dla mnie pasowałoby tutaj jednak odrobinę wyższe.

W zapachu dominują aromaty czekolady mlecznej, śmietanki, pojawia się diacetyl. Do tego mamy kawę zbożową i cykorię. Całość pachnie jak milk stout, aromatów chmielowych jest jak na lekarstwo (dopiero po większym skupieniu idzie się czegoś w tym aspekcie doszukać). Samo piwo nie pachnie źle, diacetyl nie jest wadą, która by mi tu przeszkadzała, ale jednak do nut typowych dla Black IPA tutaj daleko.

W smaku jest podobnie, mamy diacetyl, nuty mleczne i śmietankowe. Pojawia się aromat czekoladowy, kawowy i lekko palony. Tutaj jednak mamy również średniej wielkości goryczkę (trochę szorstką jednak). Aromaty chmielowe pojawiają się pod postacią żywiczności i nut tytoniowo-ziemistych. Całość jest dosyć kremowa i aksamitna (to jest już norma w ciemniakach z Widawy i bardzo mi pasuje).

Podsumowując, piwo ma naprawdę niewiele wspólnego z Black IPA (czy tam Dark Ale), a zdecydowanie bardziej przypomina Milk Stout na sterydach. Piwo nie smakuje źle, nawet ten diacetyl zbytnio nie przeszkadza, ale jednak spodziewałem się czegoś innego.

Ocena końcowa: 6,5/10

wtorek, 11 lutego 2014

Kujański Joker Ciemne

0 komentarze


Alkohol: 6,2%
Ekstrakt: 14%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [4/10]
Zapach: [4/10]
Smak: [5/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: brak

Cena: 3 zł / 0,25 l [Browar Poziomka]

Uwagi: Ostatnie z trójki piw próbowanych przeze mnie podczas wizyty w browarze restauracyjnym Poziomka, tym razem piwo ciemne (czyli rozumiem, że bezstylowiec). Kolor ciemno-brązowy, piana mizerna - dosyć szybko opada do niewielkiej obręczy. Wysycenie dwutlenkiem węgla na średnim poziomie intensywności.

W zapachu dominuje niezbyt przyjemny, lekko stęchły i mocno utleniony aromat (mokry karton). Do tego dochodzą nuty jeżyn, owoców leśnych i lekko karmelowe. Smakowo piwo jest średnio pełne, z niemalże zerową goryczką. Znów jest sporo mokrego kartonu, na szczęście nie czuć chociaż tej stęchlizny. Jeśli miałbym jeszcze gdzieś szukać plusów to może w tym, że alkohol jest niewyczuwalny - a nie jest to norma w piwach mających ponad 6% alkoholu.

Podsumowując, piwo jest słabe, może nie tak bardzo jak Kujański Joker Pils, ale raczej nie ma sensu w szukaniu go po okolicy.

Ocena końcowa: 4,5/10

niedziela, 9 lutego 2014

Kujański Joker Poziomkowy

0 komentarze

Alkohol: 5,8%
Ekstrakt: nie podano

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [4/10]
Zapach: [6/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: brak

Cena: 3 zł / 0,25 l [Browar Poziomka]

Uwagi: O ile "pils" okazał się niewypałem, tak ten lager z dodatkiem soku/syropu poziomkowego całkiem nieźle trzymał poziom. Otrzymany trunek jest koloru herbacianego, przypomina trochę czeskie polotmave. Piana mizerna i dosyć szybko opada. Wysycenie dwutlenkiem węgla na średnim poziomie intensywności.

W zapachu dominują całkiem przyjemne aromaty poziomkowe. Całość jest nieźle intensywna i co więcej nie pachnie sztucznie. Poza tym pojawiają się nuty lekko przypiekane i biszkoptowe. W smaku o dziwo piwo nie jest słodkie (za to wielki plus), jest średnio pełne, biszkoptowe i lekko melanoidynowe. Całość mimo niemal zerowej goryczki jest całkiem pijalne i smaczne, a co najważniejsze jest świeże. Na plus również fakt, że nie ma tutaj DMS'u i żadnych oznak zepsucia.

Podsumowując, po tym piwie spodziewałem się najmniej (myślałem, że dostanę słodki ulepek), a okazał się jako jedyny czymś pijalnym. Oczywiście nie zmienia to faktu, że trudno traktować te piwo jako jakiekolwiek arcydzieło, czy coś za czym chciałbym jeździć po mieście i szukać po sklepach.

Ocena końcowa: 6,5/10

Kujański Joker Pils

2 komentarze


Alkohol: 5,2%
Ekstrakt: 12,5%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [6/10]
Piana: [4/10]
Zapach: [4/10]
Smak: [4/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: brak

Cena: 3 zł / 0,25 l [Browar Poziomka]

Uwagi: Piwo z niewielkiego browaru restauracyjnego Poziomka w stylu pils (ale z pilsem czy to niemieckim czy bohemskim nie ma wiele wspólnego - ot zwykły jasny lager). Otrzymany trunek jest koloru złotego, dosyć mocno mętny. Piana przeciętna, dosyć szybko opada do niewielkiej obręczy i kilku wysepek. Wysycenie dwutlenkiem węgla na średnim poziomie intensywności.

W zapachu jest niezbyt okazale, mamy nuty zbożowe i lekko siarkowe. Do tego dochodzą ewidentne wady w postaci DMS'u i lekkiej kanalizy. O aromacie chmielowym można zapomnieć. W smaku nie jest lepiej, znów atakuje kukurydza z puszki, lekka kanaliza, chmielowych nut jest jak na lekarstwo, na dodatek goryczka jest minimalna. Całość jest bardzo przeciętna, ewidentnie wadliwa (na dodatek ta kanaliza to raczej nie koniec tego, co tam się może rozwinąć) i podejrzewam, że gdyby nie to iż piłem je prosto w browarze to butelkowe, które postałoby nawet kilka godzin w temperaturze pokojowej musiałoby wylądować w zlewie.

Podsumowując, ewidentnie widać, że jest w browarze problem z jakością, w postaci technologii produkcji, ale również z powolnością schodzenia piwa z tanków (przynajmniej w zimniejszych miesiącach). Gdyby ktoś zobaczył butelkę owego trunku w swoim sklepie specjalistycznym to polecam zachować ostrożność.

Ocena końcowa: 4/10

sobota, 8 lutego 2014

Widawa, Kiwi IPA

0 komentarze


Alkohol: 6,2%
Ekstrakt: 16%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [3/10]
Zapach: [6/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [5/10]

Cena: 8,59 zł / 0,33 l [Piwa Świata]

Uwagi: Kolejne piwo z Widawy z serii Kiwi. Tym razem pora na IPA. Po przelaniu do pokala otrzymujemy ciemnozłoty, dosyć mętny trunek. Piana jest mizerna i po chwili znika całkowicie (w tym aspekcie spory minus). Wysycenie dwutlenkiem węgla poniżej średniej, jednak tutaj zbytnio nie przeszkadza.

W zapachu dominuje miks sporej ilości nut zbożowych (trochę jak siano, najbardziej typowe dla jasnych lagerów z Kormorana), które nie przekonują mnie zbytnio i owoców tropikalnych od chmielu (mango, ananas). Całość sprawia wrażenie dosyć słodkiego. Gdzieś w oddali po ogrzaniu pojawia się delikatny aromat waniliowy (to na plus) i rozpuszczalnikowy (to na minus). Uśredniając, jak na IPA nie jest wybitnie.

Smakowo piwo jest dosyć pełne (nawet lekko oleiste, oklejające jamę ustną). Szkoda tylko, że pełnia nie jest kontrowana goryczką, bo ta jest co najwyżej przeciętna (jeśli idzie o ten styl). Mamy tutaj trochę owoców tropikalnych, trochę niezbyt przyjemnego posmaku zbożowego - całość jest mało intensywna.

Podsumowując, nie jest to złe piwo, ale nie jest to dobre India Pale Ale. W tym stylu już nawet w Polsce idzie znaleźć perełki (nie mówiąc o krajach Europy Zachodniej czy USA), dlatego Widawa Kiwi IPA to w dużej mierze rozczarowanie.

Ocena końcowa: 6,5/10

czwartek, 6 lutego 2014

Widawa, Kiwi Pils

0 komentarze


Alkohol: 4,5%
Ekstrakt: 11,6%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [6/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [6/10]
Opakowanie: [5/10]

Cena: 7,99 zł / 0,33 l [Piwa Świata]

Uwagi: Po przelaniu do pokala otrzymujemy złoty, lekko opalizujący trunek. Piana jest średnio obfita, opada w przeciętnym tempie i nie oblepia. Wysycenie dwutlenkiem węgla na poprawnym (nie za niskim i nie za wysokim) poziomie intensywności.

W zapachu dominują nuty biszkoptowe i słodowe. Do tego dochodzi trochę aromatów chmielowych, ziemistych, a także trochę estrów. Całość jest rześka i całkiem przyjemna, a przy tym przypomina z lekka piwa w stylu Kölsch.

Smakowo jest sporo nuty zbożowej, która nie do końca do mnie trafia, poza tym mamy aromaty biszkoptowe i lekko słodowe. Goryczka jest niska, a aromat chmielowy niemalże zerowy. Piwo nie smakuje źle, ale brakuje mi tutaj jakiegokolwiek pazura.

Podsumowując, jest lekko, rześko i poprawnie, ale brakuje tego czegoś co sprawia, że smak piwa zapada na dłużej w pamięci.

Ocena końcowa: 6,5/10

środa, 5 lutego 2014

Ursa, Śnieg na Beniowej

0 komentarze


Alkohol: 4,2%
Ekstrakt: 12%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [8/10]
Piana: [3/10]
Zapach: [6/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [5/10]
Opakowanie: [5/10]

Cena: 7,50 zł / 0,5 l [Piwa Świata]

Uwagi: Piwo w stylu American Golden Ale, który jest wg zapewnień amerykańskich stron takim American Pale Ale, gdzie wszystkie jest mniej (mniej chmielu, mniej aromatów, mniej alkoholu, itd.). Po przelaniu do pokala otrzymujemy trunek w kolorze herbacianym (w kierunku miedzianego), opalizujący. Piana jest niezbyt obfita, opada w bardzo szybkim tempie i po chwili znika całkowicie. Wysycenie dwutlenkiem węgla lekko poniżej średniej.

W zapachu dominują nuty melanoidynowe (przypieczona skórka od chleba), słodowe i zbożowe. Pojawia się bardzo delikatny aromat chmielowy (żywiczny i landrynkowy). Legendarny DMS jeśli jest to na poziomie raczej podprogowym. Jest poprawnie, ale tylko tyle.

Smakowo piwu dosyć blisko do angielskiego bittera, nie ma tutaj zbyt dużej goryczki, dominują niezbyt intensywne aromaty przypieczonej skórki od chleba i lekko korzenne. Aromatów chmielowych jest jak na lekarstwo, a całość jest średnio pełna. Największym problemem tego piwa jest to, że brakuje tutaj ewidentnie większej aromatyczności.

Podsumowując, piwo nie jest jakoś bardzo złe (jak to można wyczytać czasami w sieci), ale do piwa dobrego też mu daleko brakuje.

Ocena końcowa: 6/10

wtorek, 4 lutego 2014

Olimp, Afrodyta

0 komentarze


Alkohol: 5,1%
Ekstrakt: 12,1%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [8/10]
Zapach: [6/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [3/10]

Cena: 7,49 zł / 0,5 l [Piwa Świata]

Uwagi: Witbier w środku zimy? Mi to nie przeszkadza. Na początek minus za ewidentnie wadliwą etykietę (pewnie wina drukarni, ale mało profesjonalnie to wygląda) Po przelaniu do pokala otrzymujemy słomkowy, mętny trunek. Piana jest całkiem obfita, opada w średnim tempie i mocno oblepia ścianki - wygląda to bardzo pozytywnie. Wysycenie dwutlenkiem węgla ewidentnie poniżej średniej i jak na styl ciągle miałem wrażenie, że go tutaj brakuje.

Jak zacząłem przeglądać swoje notatki odnośnie tego piwa, to ciągle przewijało się jedno słowo - "lekko". Piwo pachnie lekko intensywnie, z lekką kolendrą i lekkimi cytrusami. Pojawiają się też lekko fenole i nuty przyprawowe kierujące Afrodytę lekko w stronę niemieckich hefeweizenów.

Smakowo mamy trochę kolendry i nut przyprawowych, średnią pełnię (sam wolę bardziej wytrawne wity), delikatną słodycz i lekką kwaskowatość. Całość jest niezbyt rześka i wynika to zapewne z niedużego nasycenia dwutlenkiem węgla, jak i małej wytrawności.

Podsumowując, piwo nie jest szczególnie wybitne i nie jest to raczej to czego szukam w dobrych witbierach. Nie zmienia to jednak faktu, że ciężko też powiedzieć, aby piwo miało ewidentne dyskwalifikujące je wady.

Ocena końcowa: 6/10

poniedziałek, 3 lutego 2014

Widawa, Kiwi Weizen

0 komentarze


Alkohol: 4,7%
Ekstrakt: 11,8%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [7/10]
Piana: [4/10]
Zapach: [7/10]
Smak: [6/10]
Nasycenie: [7/10]
Opakowanie: [5/10]

Cena: 7,99 zł / 0,33 l [Piwa Świata]

Uwagi: Po przelaniu do pokala otrzymujemy żółtopomarańczowy, mętny trunek. Piana jest średnio obfita, ale bardzo szybko opada do kożucha, lekko oblepia ścianki i wygląda dosyć przeciętnie jak na weizena. Wysycenie dwutlenkiem węgla powyżej średniej i całkiem nieźle tutaj pasuje.

W zapachu dominują nuty goździkowe, w mniejszym stopniu bananowe, a całość jest delikatnie kwaskowata. Trochę brakuje tutaj aromatów chmielu z Nowej Zelandii (o którym jest mowa na etykiecie). Nie zmienia to faktu, że jest to całkiem przyjemnie pachnący hefeweizen.

W smaku piwo jest dosyć wytrawne, z całkiem sporą jak na styl dawką goryczki (nawet lekko ściągającej). Z drugiej strony skoro już posypano chmielu na goryczkę to można było pójść za ciosem i posypać również na aromat - a tego jednak nie zrobiono - aromatu chmielowego nie ma co szukać, dominują tutaj fenole (goździki, przyprawy), bananów jest nie za wiele.

Podsumowując, widać, że chciano tutaj zrobić coś mniej typowego niż zwyczajny hefeweizen, ale jednak nie do końca się to udało. Piwo nie jest oczywiście złe, ale jednak nie jest też jakoś nad wyraz dobre.

Ocena końcowa: 6,5/10

niedziela, 2 lutego 2014

Widawa, Piwo Świąteczne

0 komentarze


Alkohol: 5,6%
Ekstrakt: 14%

Kraj pochodzenia: Polska

Kolor: [9/10]
Piana: [6/10]
Zapach: [8/10]
Smak: [8/10]
Nasycenie: [4/10]
Opakowanie: [5/10]

Cena: 8,59 zł / 0,33 l [Piwa Świata]

Uwagi: Święta już dawno za nami, jednak opisywane piwo z Widawy mimo nazwy wskazującej na konkretny okres roku świetnie nadaje się na piwo, które można pić od wczesnej jesieni do późnej wiosny. Opisywany trunek to piwo wędzone, które ze świętami ma niewiele wspólnego (żadnych piernikowych nut, itd.), ale i tak bije na głowę drugi świąteczny wypust tego browaru (Renifera).

Wracając jednak do samej recenzji, po przelaniu do pokala otrzymujemy ciemnobrunatny trunek, który tylko pod mocnym światłem nabiera ładnych rubinowych refleksów. Piana koloru cappuccino jest średnio obfita, opada w przeciętnym tempie i nie oblepia ścianek. Nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Wysycenie dwutlenkiem węgla poniżej średniej i tutaj to nie przeszkadza.

W zapachu dominują nuty kawy (ale raczej cappuccino niż espresso), czekolady mlecznej i śmietanki. Do tego dochodzą aromaty lekko wędzone i miodowe. Całość sprawia bardzo pozytywne i lekkie wrażenie. Nic niczego nie zagłusza i całość wydaje się świetnie zbalansowana. Jeśli ktoś jednak liczy na ogromną ilość wędzonki, która wykręci go do reszty to jednak nie ma tutaj czego szukać.

W smaku wędzonka jest mocniej wyczuwalna, jednak ciągle świetnie współgra z nutami kawowymi i czekoladowymi (czekolada mleczna). Goryczka jest niezbyt duża, a całość jest średnio treściwa, słodycz jest bardzo delikatna i nie psuje pijalności, która w tym piwie jest nad wyraz wysoka.

Podsumowując, nie jest to piwo na wskroś degustacyjne, które się sączy godzinami, ale jest genialnie pijalne, lekkie w odbiorze i dokładnie tak sobie wyobrażam piwa sesyjne na dłuższe pobyty pubowe w chłodniejszych miesiącach. Zdecydowanie polecam.

Ocena końcowa: 8/10